Handel i konsumpcja

ZPC Otmuchów – czat z “Parkietem”

Z Bernardem Węgierkiem, prezesem ZPC Otmuchów, o trwającej ofercie publicznej akcji i dalszych planach spółki rozmawiają czytelnicy „Parkietu”

Bernard Węgierek, prezes ZPC Otmuchów, zapowiada, że spółka pojawi się na GPW prawdopodobnie jeszcze w tym miesiącu.

Foto: Fotorzepa

Zakłady Przemysłu Cukierniczego Otmuchów to producent słodyczy, wyrobów śniadaniowych oraz słonych przekąsek. Wytwarza je na zlecenie koncernów spożywczych oraz sieci handlowych. Jeszcze we wrześniu spółka może się pojawić na GPW. W dniach 8–10 września odbywa się budowa księgi popytu na akcje. W tym samym czasie są przyjmowane zapisy w transzy dla drobnych graczy. Inwestorzy instytucjonalni będą mogli składać zapisy od 14 do 16 września. Do kupienia jest 5,59 mln walorów, z czego 4,25 mln to „nowe” akcje. Około 80 proc. oferty ma trafić do inwestorów instytucjonalnych, a pozostałe 20 proc. do drobnych graczy.

[b]Jakie są cele emisyjne spółki?[/b]

Około 40 mln zł to nakłady związane ze zwiększeniem mocy produkcyjnych, w tym inwestycja w bardzo nowoczesną linię do produkcji żelek. 17,5 mln zł chcemy przeznaczyć na przejęcia.

[b]Kiedy poinformujecie o pierwszym zakupie?[/b]

Pierwsze przejęcie powinno być na przełomie roku. To firma związana z segmentem słonych przekąsek. W grę wchodzą kolejne akwizycje. Prowadzimy rozmowy z dwoma firmami.

[b]Jaka jest cena emisyjna akcji?[/b]

Zgodnie z aneksem do prospektu będzie pochodzić z przedziału 12 – 14,5 zł. Ostateczną cenę inwestorzy poznają 13 września.

[b]Czy zarząd zamierza dokupić akcji w ofercie publicznej?[/b]

Tak. Obecnie zarząd posiada blisko 7 proc. udziałów.

[b]Czy właściciel większościowego pakietu (to fundusz Xarus, po udanej ofercie jego udział spadnie do 51 proc. z 92 proc. – red.) ma lock-up na sprzedaż papierów? [/b]

Zobowiązał się do niesprzedawania akcji przez sześć miesięcy od debiutu akcji na giełdzie.

[b]Dlaczego tylko przez sześć miesięcy?[/b]

Właściciel większościowy zamierza zachować pakiet kontrolny i dalej pozostać w spółce, wspierając zarząd.

[b]Na ile akcji mogą się zapisać inwestorzy indywidualni?[/b]

Ta transza obejmuje 20 proc. akcji serii D. Inwestor może złożyć dowolną liczbę zapisów, przy czym pojedynczy zapis musi opiewać na co najmniej 50 akcji. Łączne zapisy nie mogą być wyższe niż 200 tys. walorów.

[b]Gdzie można kupić akcje?[/b]

Dziś kończą się zapisy dla inwestorów indywidualnych. Przyjmowane są w POK Millennium DM, DM BOŚ, DM BZW BK oraz DI BRE.

[b]Jakie wyniki spółka zamierza osiągnąć w najbliższych latach?[/b]

W prospekcie emisyjnym są prognozy na 2010 i 2011 r. Zakładamy wzrost przychodów do ponad 160 mln zł i zysku netto do prawie 13 mln zł w tym roku. W 2011 r. przychody mają wynieść ponad 191 mln zł, a zysk netto 16 mln zł.

[b]Kiedy spółka zadebiutuje?[/b] Najprawdopodobniej będzie to koniec września.

[b]Czy spółka wypłaci dywidendę?[/b]

Do tej pory koncentrowaliśmy się na wzroście skali działalności. Dywidenda wypłacana była w 2006 r. i 2007 r. W kolejnych latach decyzje będą podejmować akcjonariusze. Zarząd będzie rekomendował, aby w najbliższych dwóch – trzech latach zyski przeznaczać na dalszy rozwój spółki. Mamy konkretne plany, które powinny dać duży wzrost wartości firmy.

[b]Spółka działa w kilku segmentach, jednak jej nazwa sugeruje, że najważniejszy jest cukierniczy. Czy zamierzacie zmienić nazwę?[/b]

Działamy w trzech obszarach, około 46 proc. sprzedaży to słodycze, 26 proc. słone przekąski, a 26 proc. wyroby śniadaniowe (pozostałe 2 proc. to inna działalność – red.). Czy zamierzamy zmienić nazwę? W chwili obecnej nie zastanawialiśmy się nad tym. Może zostaniemy tylko przy Otmuchów SA.

[b]Z jakimi spółkami notowanymi na GPW można was porównywać?[/b]

Przez nazwę bardzo często porównuje się nas do Wawela, Mieszka i Jutrzenki. Naszym zdaniem powinniśmy być także porównywani do spółek z szerokiego rynku spożywczego, takich jak Makarony Polskie, Mispol i Pamapol. Pod względem modelu biznesu można nas porównać do duńskiego producenta gum do żucia Gumling, który wyspecjalizował się w produkcji dla segmentu B2B (business-to-business – red.).

[b]Jakie są przewagi ZPC Otmuchów nad innymi spółkami?[/b]

Dalszy rozwój marek prywatnych w Polsce, wzrost znaczenia outsorcingu w przemyśle spożywczym oraz naśladownictwo trendów zachodnioeuropejskich. Ponadto branża spożywcza jest odporna na dekoniunkturę. Mamy też sprawdzony model biznesowy oraz zdywersyfikowany portfel produktów.

[b]Gdzie widzicie największe możliwości wzrostu?[/b]

W produkcji dla dużych graczy rynkowych (właścicieli globalnych marek). W Europie Zachodniej ponad 50 proc. produkcji jest już zlecana wyspecjalizowanym firmom. To naturalny trend obserwowany na całym świecie. Dzięki naszym kompetencjom jesteśmy do tego bardzo dobrze przygotowani.

[b][link=http://www.parkiet.com/chat/chat.html?action=detail&idChatu=2060]Cała rozmowa czytelników "Parkietu" z Bernardem Węgierkiem, prezesem ZPC Otmuchów[/link][/b]

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.