Bank inwestycyjny Morgan Stanley przewiduje, że kurs wymiany funta egipskiego w stosunku do walut obcych będzie dalej spadał we wrześniu lub październiku – mniej więcej w czasie pierwszego i drugiego przeglądu Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Bank zasugerował również kilka zagrożeń finansowych, z którymi wkrótce będzie musiał zmierzyć się Egipt.
Pierwsze z nich wiąże się z analizą Moody's dotyczącego ratingu Egiptu, który miał zostać opublikowany na początku sierpnia. Tymczasem Moody's Investors Service poinformował w ubiegły piątek, że kontynuuje przegląd pod kątem obniżenia długoterminowego ratingu emitenta w walucie obcej i lokalnej na poziomie B3 rządu Egiptu.
Agencja ratingowa stwierdziła, że przegląd równoważy postępy w rządowym programie prywatyzacji, reform fiskalnych i strukturalnych z dowodami na dalsze osłabienie płynności zewnętrznej poprzez wycofywanie aktywów zagranicznych netto banków komercyjnych w skali przekraczającej niedawno zakończoną sprzedaż aktywów.
W maju agencja poddała przeglądowi zdolność Egiptu do wywiązywania się z długoterminowych zobowiązań w walucie obcej i lokalnej w celu obniżenia jego ratingu. Dlatego jeśli spadek nastąpi zgodnie z oczekiwaniami, będzie to drugi spadek w tym roku po obniżeniu w lutym z B2 do B3.
Moody's powiedział, że kontynuacja przeglądu odzwierciedla jego obawy dotyczące utrzymywania się niedoborów walutowych, co znajduje odzwierciedlenie na równoległym rynku walutowym, oraz materializacji nowych szoków dotyczących warunków handlu w sektorach żywności i energii.
Według agencji czynniki te zwiększają prawdopodobieństwo ponownej oficjalnej dewaluacji waluty, która może doprowadzić do inflacji, kosztów pożyczek i wskaźnika zadłużenia sektora instytucji rządowych i samorządowych do poziomów bardziej zgodnych z niższym poziomem ratingu.
Kolejne ryzyko wiąże się z decyzją Międzynarodowego Funduszu Walutowego w sprawie pierwszej i drugiej rewizji kredytu, których zakończenia bank spodziewał się między wrześniem a grudniem.
Wydłużony okres przeglądu obniżenia ratingu Egiptu skupi się na tym, w jakim stopniu wpływy z niedawno zakończonej sprzedaży aktywów pomogą przywrócić walutowe bufory płynności widoczne w rezerwach walutowych, pozycji aktywów zagranicznych netto systemu monetarnego, napływie bezpośrednich inwestycji zagranicznych, a także kursie wymiany.
Skoncentruje się również na zdolności rządu do skutecznego zabezpieczenia wypłat w ramach programu MFW w oparciu o reformy strukturalne podjęte w odniesieniu do reform fiskalnych i otoczenia biznesowego, oprócz niedawno zakończonej sprzedaży aktywów.
Egipt i MFW w grudniu podpisały 46-miesięczną umowę w ramach Extended Fund Facility (EFF) o wartości około trzech miliardów dolarów. W ramach programu zaplanowano dwa przeglądy rocznie. Jednak pierwszy przegląd, pierwotnie planowany na marzec, został przełożony z powodu powolnego wdrażania przez rząd Egiptu uzgodnionych reform, w tym przyjęcia elastycznego kursu waluty egipskiej, co spowodowało opóźnienia we wdrażaniu reform. Ta zwłoka z kolei doprowadziła do przesunięcia w czasie drugiej transzy kredytu.
Bank wskazał, że postęp w programie MFW byłby ważny dla rządu egipskiego, który stara się o zabezpieczenie finansowania z funduszu – jednak pierwsza weryfikacja wciąż trwa.
Płynny kurs funta egipskiego w stosunku do walut obcych to jeden z najważniejszych warunków MFW uzgodnionych z rządem Egiptu.
Morgan Stanley spodziewa się, że pierwsza i druga recenzja zostaną zakończone między wrześniem a grudniem.
Trzecie ryzyko finansowe, przed którym stoi Egipt, wynika z niedawnego odwołania przez Rosję inicjatywy zbożowej Morza Czarnego, która kiedyś gwarantowała bezpieczny transport zboża między Ukrainą a Rosją. Moskwa zastrzegła realizację pięciu żądań powrotu do umowy.