Reklama
Rozwiń
Reklama

Na bal czy na walne?

? Są spółki giełdowe, które walczą o zainteresowanie każdego pojedynczego inwestora. Odpowiadają na e-maile, zapraszają do zwiedzania zakładu produkcyjnego, robią, co tylko mogą, aby zachęcić do uczestnictwa w walnych zgromadzeniach.
Michał Masłowski, Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych

Michał Masłowski, Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych

Foto: sii.org.pl

?    Komunikacja zależna od koniunktury | Dziwnym trafem jednak ta chęć do komunikacji z inwestorami indywidualnymi jest skorelowana z wynikami. Gdy w danej spółce dzieje się dobrze i ma dobre wyniki finansowe, wówczas zarząd koniecznie chce się chwalić swoimi osiągnięciami, a ta komunikacja jest intensywniejsza. A jak wyniki są złe, to spółki twierdzą, że „nie ma czego komunikować".

?    Często dochodzi także do sytuacji skrajnych, w których spółki nie dość, że zachowują się biernie, jeżeli chodzi o komunikację, to jeszcze wręcz uciekają przed dociekliwym wzrokiem inwestorów indywidualnych. Utrudniają wówczas inwestorom także wykonywanie swoich praw korporacyjnych, w szczególności możliwość oddania głosu na walnym zgromadzeniu.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama