Reklama

Giełda. Rynki wschodzące są odporne?

Największa część pieniędzy, które wyparowały z rynków wschodzących podczas obecnej korekty, to kapitał z chińskich giełd. Inne parkiety doświadczyły bardziej umiarkowanej wyprzedaży. Niektórzy widzą już okazję do zakupów.

Większość rynków wschodzących okazała się dosyć odporna na ostatnią korektę – przynajmniej dotychczas. Co prawda, według wyliczeń agencji Bloomberga w jej trakcie odpłynęło z giełd wschodzących 1,83 bln USD (blisko tyle, ile wynosi nominalny PKB Włoch), ale ponad 1 bln USD z tej kwoty przypadło na Chiny.

Powyżej 100 mld USD wyparowało z rynku indyjskiego, południowokoreańskiego i tajwańskiego. Z polskiego rynku zniknęło ok. 20 mld USD, co stawia nas na podobnym poziomie jak Tajlandię, Malezję, Indonezję i Kolumbię. Licząc w procentach, kapitalizacja polskiego rynku akcji spadła (według wyliczeń Bloomberga) o 9,1 proc. To nieco większy spadek niż w przypadku Rosji, Brazylii i Tajwanu (ok. 8 proc.), Węgier (prawie 7 proc.), Indii czy Meksyku (blisko 6,5 proc.). Gorzej od polskiego rynku wypadły jednak: RPA (spadek o prawie 11 proc.), Kolumbia (blisko 13 proc.) i Chiny (ponad 13 proc.). Dosyć odporna na przecenę okazała się Turcja, gdzie kapitalizacja giełdy spadła podczas przeceny o nieco ponad 3 proc. Najlepiej sobie radziły małe rynki, będące wcześniej „na uboczu" zainteresowań inwestorów. Np. kapitalizacja egipskiej giełdy nawet lekko się zwiększyła podczas globalnej wyprzedaży.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com oraz e-Prenumeraty Parkiet Inwestor w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama