Wierzytelności

GetBack pozostaje bez raportu

GetBack nie przestaje zaskakiwać, chociaż chyba zachowanie spółki trzeba byłoby już uznać za normę. Firma po raz kolejny przesunęła termin publikacji wyników za ubiegły rok.
Foto: Fotorzepa, Andrzej Bogacz

Pierwotnie GetBack wyniki miał opublikować 30 kwietnia. Już jednak po raz kolejny przesunął termin publikacji. Ostatnio była mowa o tym, że raport ukaże się 29 maja. Jak się jednak okazuje i ten plan spalił na panewce. Firma poinformowała, że w tym terminie nie jest w stanie opublikować wyników. Tym razem jednak spółka nie podała nowego terminu publikacji. "Aktualnie trwają prace nad sporządzeniem ostatecznego sprawozdania finansowego emitenta za rok 2017, jak również nad zakończeniem procesu badania przez firmę audytorską wymienionego wyżej sprawozdania. O dacie publikacji raportu rocznego emitenta za rok 2017 i skonsolidowanego raportu rocznego dla grupy kapitałowej GetBack emitent zawiadomi w treści raportu bieżącego, co nastąpi natychmiast po uzyskaniu przez emitenta wiedzy odnośnie do daty zakończenia powyższych prac"  - poinformował GetBack. Na razie więc wygląda na to, że dalej nie będzie można handlować akcjami i obligacjami GetBacku na GPW. Publikacja raportu rocznego była warunkiem do tego, aby KNF w ogóle dopuściła możliwość wznowienia handlu.

Przypomnijmy, że firmą która badania sprawozdania finansowe GetBacku jest Deloitte.
 

 Na tym jednak nie koniec złych informacji. GetBack poinformował również, że nie zaprezentuje w pierwotnym terminie raportu za I kwartał. Miał to uczynić 30 maja. Nowy termin to 29 czerwca.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.