W kwietniu przetransportowała 7,8 mln ton towarów, czyli aż o 28,9 proc. więcej niż w tym samym miesiącu 2020 r. Z kolei tzw. praca przewozowa wyniosła 2 mld tonokilometrów i zwyżkowała o 31,1 proc. PKP Cargo podaje, że szczególnie dużo przewoziło węgla, koksu, materiałów budowlanych, metali i wyroby z nich oraz artykułów chemicznych. W tym kontekście trzeba jednak pamiętać, że rok temu mieliśmy do czynienia z zamrożeniem krajowej gospodarki w związku z pojawieniem się pandemii. W ujęciu miesiąc do miesiąca grupa odnotowała już niewielkie spadki.
„Obecne udziały w rynku grupy PKP Cargo są najwyższe od października 2019 r. To dlatego, że dynamika wzrostu przewozów w przypadku naszej grupy była znacznie wyższa niż u konkurencji i pracujemy nad tym, aby taką tendencję utrzymać w następnych miesiącach" – informuje Czesław Warsewicz, prezes giełdowej spółki. Dodaje, że wzrostowa tendencja utrzymuje się w przewozach intermodalnych (kontenerowych), które w kwietniu były w ujęciu rok do roku wyższe o ponad 12 proc. To korzystna dla transportowej firmy tendencja, gdyż w tym biznesie chce ona w następnych latach budować swoją przyszłość. TRF