REKLAMA
REKLAMA

Technologie

Notowania Ten Square Games. Akcje TSG mocno w górę

Wrocławskie studio pokazało dobre wyniki za 2019 r. Jego akcje drożeją.

Maciej Popowicz, prezes Ten Square Games

Foto: parkiet.com

Notowania Ten Square Games we wtorek w południe rosną o ponad 9 proc. do 277 zł. To oznacza kapitalizację przekraczającą 2 mld zł.

Skonsolidowane przychody grupy w ubiegłym roku wyniosły 241 mln zł, co oznacza wzrost o 109 proc. w porównaniu z 2018 r. EBITDA osiągnęła blisko 86 mln zł i była o 90 proc. wyższa rok do roku. Mocno w górę poszedł też zysk netto. Wyniósł 76 mln zł wobec 36 mln zł rok wcześniej. Spółka podkreśla, że w wyniku netto za 2019 rok został uwzględniony efekt ulgi IP Box wpływający na efektywną stawkę podatkową, która wyniosła w grupie 9,7 proc. (zamiast standardowych 19 proc.).

- Przychody „Fishing Clash" cały czas się zwiększają i przekraczają obecnie poziom 28 mln zł miesięcznie. Gra jest stale rozwijana i dodajemy do niej nowe elementy, zarówno zwiększające możliwości zabawy dla graczy, jak i poprawiające monetyzację – mówi, cytowany w komunikacie, Maciej Popowicz, prezes Ten Square Games. Przypomina, że w IV kwartale 2019 r. spółka uruchomiła w fazie soft launch na Androidzie trzy nowe gry – dwie kobiece: „Flip This House" i „SoliTales" oraz nową grę myśliwską – „Hunting Clash". Studio twierdzi, że jest z nich zadowolone.

- Otrzymują one świetne oceny w sklepie Google, budują bazę graczy i bardzo szybko się rozwijają. Obecnie wprowadzamy poprawki, ulepszenia i nowe elementy. Decyzje o hard launch będą zależeć od osiąganych KPI – jeśli będą satysfakcjonujące to gry w swoim czasie zadebiutują na całym świecie. Na tym etapie jednak nie chciałbym podawać dokładniejszych terminów. Z kolei mająca w zeszłym roku soft launch gra golfowa została po pierwszych testach skierowana z powrotem do fazy produkcyjnej – zdecydowaliśmy, że warto dalej w nią inwestować, potrzeba jednak całkowitej przebudowy mechaniki i oprawy graficznej – informuje Popowicz.

Spółka twierdzi, że nie odczuwa obecnie negatywnych aspektów sytuacji z koronowirusem. - Nasi pracownicy pracują zdalnie, życie firmy toczy się normalnie. Nasze gry rosną organicznie i są cały czas rozwijane i wzbogacane o nowe elementy rozgrywki. Obecnie naszym największym rynkiem są Stany Zjednoczone, z kolei w Chinach cały czas czekamy na certyfikację „Fishing Clash". Jesteśmy w stałym kontakcie z naszym chińskim partnerem – Netease oraz chińskim regulatorem. Obecnie nie osiągamy przychodów z rynku chińskiego – informuje Arkadiusz Pernal, wiceprezes Ten Square Games.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA