REKLAMA
REKLAMA

Surowce

Raport surowcowy

ROPA NAFTOWA

Zaskakujący spadek zapasów ropy naftowej w USA.

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ

Foto: DM BOŚ

Bieżący tydzień na rynku ropy naftowej jak dotychczas jest okresem przewagi strony popytowej. Notowania amerykańskiej ropy naftowej gatunku WTI wczoraj przekroczyły poziom 58 USD za baryłkę, a dzisiaj zbliżają się już do okolic 59 USD za baryłkę. Cena ropy Brent także wczoraj zwyżkowała i kontynuuje ten ruch dzisiaj rano, oscylując już w rejonie 68 USD za baryłkę.

Nastroje na rynku ropy naftowej w bieżącym tygodniu są optymistyczne. Strona popytowa ewidentnie wykorzystuje pozytywne informacje napływające na rynek, takie jak chociażby wczorajsze dane pokazane w raporcie Departamentu Energii USA (DoE). Instytucja ta podała, że zapasy ropy naftowej w USA w minionym tygodniu spadły o 3,9 mln baryłek, podczas gdy oczekiwano ich wzrostu o niemal 3 mln baryłek. Największy, bo aż 5-milionowy spadek zapasów, zanotowano w rejonie Zatoki Meksykańskiej, podczas gdy w centralnej i wschodniej części kraju zapasy wzrosły. Z kolei w miejscowości Cushing zapasy spadły o 672 tys. baryłek, co jest pierwszą zniżką od miesiąca.

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne

Foto: DM BOŚ

Pozytywny wydźwięk dla cen ropy miały także informacje o produkcji tego surowca w Stanach Zjednoczonych, która w minionym tygodniu spadła o około 100 tys. baryłek do poziomu 12 mln baryłek dziennie. To i tak okolice historycznych rekordów, jednak pozytywnie na ceny ropy działa sam fakt, że wydobycie ropy w USA nie rośnie już tak dynamiczne jak w poprzednim roku.

Spadek zapasów ropy naftowej był zaskakujący w obliczu trwających wciąż prac konserwacyjnych w wielu amerykańskich rafineriach. Kolejne tygodnie najprawdopodobniej przyniosą już powrót do pełnych możliwości operacyjnych, co zapewne przełoży się na dalszy spadek zapasów ropy naftowej w USA, będący wsparciem dla cen ropy naftowej.

MIEDŹ

Notowania ropy naftowej Brent – dane dzienne

Foto: DM BOŚ

Cena miedzi w dół po rozczarowujących danych z Chin.

Notowania miedzi mocno rozpoczęły bieżący tydzień – od poniedziałku aż do wczoraj na wykresie tego surowca w USA widoczne były systematyczne zwyżki. Niemniej, dzisiaj rano niemal cały dotychczasowy wzrost z bieżącego tygodnia został zniwelowany, a notowania miedzi w USA zbliżyły się z powrotem do okolic 2,90 USD za funt.

Impulsem do zniżki okazały się dane makroekonomiczne, które dzisiaj opublikowane zostały w Chinach. Inwestorzy zwrócili uwagę przede wszystkim na mniejszą od oczekiwań dynamikę produkcji przemysłowej za luty, która wyniosła 5,3% rdr, podczas gdy spodziewano się dynamiki na poziomie 5,6% rdr, zaś poprzedni odczyt wynosił 5,7% rdr. Dane te na nowo rozbudziły obawy o spowolnienie gospodarcze w Chinach, które może mieć negatywny wpływ na popyt na miedź w tym kraju – i jednocześnie na całym świecie, ponieważ Chiny są dominującym konsumentem tego metalu.

Pozostałe dane już nie były tak słabe. Dynamika sprzedaży detalicznej utrzymała się na poziomie z wcześniejszego miesiąca, natomiast dynamika inwestycji w aglomeracjach miejskich była nawet nieco wyższa – jednak te informacje nie przyciągały uwagi inwestorów tak skutecznie jak dane o produkcji przemysłowej.

Notowania miedzi w USA – dane dzienne

Foto: DM BOŚ

Warto też pamiętać, że sytuacja na rynku walutowym nie pozostaje bez wpływu na notowania miedzi. Słabość dolara amerykańskiego we wcześniejszych sesjach tego tygodnia ułatwiła zwyżki cen miedzi, podczas gdy dzisiejszy powrót USD do wzrostów wywiera dodatkową presję na spadek notowań metalu.

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA