REKLAMA
REKLAMA

Parkiet PLUS

Płatne analizy: Dodatkowe spółki w giełdowym programie

Wprowadzenie rozdzielności płatności za analizy i egzekucję zleceń było przyczynkiem do stworzenia giełdowego programu wsparcia pokrycia analitycznego.
Foto: Bloomberg

GPW chciała zachęcić maklerów do tworzenia dodatkowych analiz, głównie średnich i małych firm. Program oficjalnie wystartował w 2019 r. Zgłosiło się do niego 12 domów maklerskich, które za pieniądze GPW poszerzyły spektrum analizowanych spółek. W sumie w pierwszej odsłonie programu dodatkowe analizy były przewidziane dla 40 firm. Za jedną dodatkowo analizowaną firmę brokerzy otrzymują od giełdy 50 tys. zł brutto rocznie. W tym roku program dodatkowo został rozszerzony o kolejne 12 firm. Oznacza to, że każdy z brokerów dostał do analizy dodatkowo jedną firmę. Program został jednak też nieco zmodyfikowany.

Pierwotnie obejmował jedynie spółki wchodzące w skład mWIG40 lub sWIG80. Teraz spektrum to zostało poszerzone. W edycji uzupełniającej, zgodnie z regulaminem, może to być każda spółka notowana na głównym rynku GPW, z wyjątkiem WIG20.

– Regulacyjne rozdzielenie opłaty za raporty analityczne od opłaty za realizację transakcji giełdowych (tzw. unbundling) spowodowało spadek liczby i ograniczyło dostępność sporządzanych raportów analitycznych na temat małych i średnich spółek. Decyzję o rozszerzeniu programu podjęliśmy w związku z dynamicznym wzrostem rachunków maklerskich od początku roku, a zasady kwalifikacji kolejnych spółek wypracowaliśmy wspólnie z domami maklerskimi. 12 nowych emitentów objętych programem reprezentuje bardzo różne branże – wśród nich są producenci gier, producenci budowlani, firmy z branży marketingu sensorycznego czy recyklingu – co znacząco podnosi atrakcyjność raportów publikowanych w ramach programu zarówno wśród inwestorów instytucjonalnych, jak i indywidualnych – podkreślała Izabela Olszewska, członek zarządu GPW przy okazji rozbudowy programu.

O rozszerzenie programu wsparcia pokrycia analitycznego apelowali sami brokerzy. Podkreślali oni, że sama idea płatnych przez GPW analiz jest bardzo dobra, ale program powinien mieć szerszy zakres. Proponowali, aby wzrosła nie tylko liczba firm, które są poddawane płatnym analizom, ale także zakres analiz. „Oprócz zwiększenia liczby spółek w programie wsparcia analitycznego proponujemy rozważyć wsparcie dla innych produktów analityczno-informacyjnych, tj. newsletterów, factsheet, raportów z aktualnymi informacjami dotyczących mniejszych spółek, w tym z rynku NewConnect. Produkty tworzone byłyby przez krajowe domy i biura maklerskie. W ramach wspólnej inicjatywy GPW i IDM mogłaby powstać grupa robocza ds. nowych produktów analitycznych" – proponowała branża maklerska. Postulaty te nie zostały jednak wysłuchane. PRT

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA