Zdaniem analityków komunikat nie jest zaskoczeniem, a jedynie sformalizowaniem trwających prac. – Zarząd spółki od połowy zeszłego roku mówił o planach dotyczących aktualizacji strategii i poszukiwaniu nowych kierunków rozwoju. Już wtedy rozbudowa mocy produkcyjnych czy też akwizycje wymieniane były jako najbardziej prawdopodobne opcje – podkreśla Tomasz Rodak, ekspert z DM BOŚ.
Spółka może śmiało myśleć o inwestycjach, jej płynność jest bardzo dobra. Na koniec 2020 r. miała ponad 535 mln zł gotówki netto (środki pieniężne na rachunkach pomniejszone o zadłużenie finansowe).