Obrót akcjami zbliżył się do 2,61 miliarda złotych, z czego blisko 2,08 miliarda złotych zebrał koszyk WIG20. Analogicznie do sesji środowej, dobrze zaprezentowały się spółki surowcowe. Akcje KGHM zyskały 1,37 procent zbierając blisko 442 miliony złotych, gdy walory Orlenu zyskały 1,66 procent przy 144 milionach złotych obrotu. Popyt wrócił do gry w sektorze bankowym i indeks WIG-Banki zyskał dziś więcej od rynku rosnąc 1,16 procent, gdy w WIG20 zwyżkowała cena czterech z pięciu spółek bankowych. Na obrót akcjami banków przypadło też blisko 486 milionów złotych. Do odnotowania jest fakt, iż rynek warszawski był dziś czytelnie silniejszy od otoczenia. WIG20 został jednym z najsilniejszych indeksów europejskich i był czytelnie mocniejszy od niemieckiego DAX-a, który ugrał wzrost o ledwie 0,05 procent. Wall Street również stać było tylko na konsolidację po wczorajszym spadku indeksu S&P500. Problemem w tym układzie sił staje się fakt, iż GPW wyprzedziła zwyżkami wydarzenia na świecie. Zachowawczy handel w otoczeniu był w największym stopniu pochodną szukania konsolidacji po ostatnich atakach byków wynoszących indeksy na historyczne maksima, ale też czekaniem na publikowane w piątek comiesięczne dane z rynku pracy w USA. Uwzględniając ostatnią wrażliwość rynków na to, co dzieje się z inflacją w USA i polityką monetarną Rezerwy Federalnej, dane jawią się jako jedno z najważniejszych wydarzeń początku sierpnia, które mogą skokowo podnieść zmienność, na akcjach, surowcach i walutach. Niezależnie, pod względem technicznym sesja skończyła się pełnym sukcesem popytu. WIG20 wyrysował świecę, która nie tylko zneutralizowała sesję wczorajszą, ale też przełożyła się na pierwsze w historii zamknięcie dnia nad 4000 pkt. przy nowym ATH wyrysowanym w rejonie 4037 pkt.

Adam Stańczak

Analityk DM BOŚ

Wydział Analiz Rynkowych

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.