W II kwartale wartość kluczowego dla grupy Orlen wskaźnika, czyli wyniku EBITDA LIFO po eliminacji odpisów aktualizujących, wyniosła 13,9 mld zł. To rezultat o 54,1 proc. lepszy niż przed rokiem i o 4,6 proc. wyższy od oczekiwań giełdowych analityków. Ponadto grupa wypracowała 76,5 mld zł przychodów ze sprzedaży (+25,8 proc.) i 7,7 mld zł zysku netto (+426,7 proc.).
Orlen zarobił miliardy na przerobie ropy
Orlen szczególnie dużo zarobił w biznesie, który określa jako downstream. Działalność rafineryjno-petrochemiczna przyniosła mu ponad 5,9 mld zł zysku EBITDA LIFO (analitycy prognozowali 5,3 mld zł). Spółka tłumaczy, że to efekt dodatniego wpływu otoczenia makroekonomicznego wynikającego z sytuacji geopolitycznej. Dodatkowo pozytywny wynik zanotowała działalność petrochemiczna, która we wcześniejszych kwartałach przynosiła straty.
Bardzo zyskowny pozostawał biznes ujmowany w księgach grupy jako upstream & supply. Wydobycie ropy i gazu oraz hurtowy handel błękitnym paliwem zapewniły przeszło 3,8 mld zł zysku EBITDA LIFO (analitycy szacowali go na 4,4 mld zł). Orlen informuje, że w II kwartale średnia dzienna produkcja węglowodorów wynosiła 196 tys. baryłek ekwiwalentu ropy (boe). Również na ten rezultat istotny wpływ miało otoczenie makroekonomiczne.
Czytaj więcej
Orlen zakończył budowę Morskiego Terminalu Przeładunkowego na Martwej Wiśle w Gdańsku. Powstała infrastruktura umożliwia bezpośredni przeładunek pr...
W biznesie energetycznym grupa Orlen wypracowała ponad 3,4 mld zł zysku EBITDA (analitycy szacowali 2,7 mld zł). Była to konsekwencja zwiększenia produkcji i sprzedaży energii elektrycznej oraz dystrybucji energii i gazu.
Wreszcie w obszarze działalności detalicznej (consumers & products) koncern wykazał przeszło 1,5 mld zł zysku EBITDA LIFO (analitycy prognozowali 1,6 mld zł). Orlen podaje, że to efekt wzrostu wolumenu sprzedaży paliw, gazu i energii elektrycznej przy niższych marżach paliwowych w Polsce. Co ciekawe, w tym biznesie udział rynków zagranicznych w zyskach wypracowywanych przez stacje paliw osiągnął rekordowy poziom 43 proc..
Orlen realizuje rekordowe inwestycje
Ireneusz Fąfara, prezes Orlenu, w komunikacie prasowym przekonuje, że decyzje spółki o obniżeniu marży detalicznej do niezbędnego minimum wsparte promocją i dobrze zaprojektowanym pakietem CPN sprawiły, że w II kwartale Polacy kupowali najtańsze paliwo w Unii Europejskiej. „Jednocześnie maksymalizowaliśmy zyski naszej międzynarodowej sieci. W efekcie tylko w ciągu ostatniego roku zwiększyliśmy udział stacji zagranicznych w zyskach segmentu paliwowego o 18 pkt. proc.” – twierdzi Fąfara. Dalej zapewnia, że odpowiedzialne i profesjonalne zarządzanie pozwala nawigować z korzyścią dla akcjonariuszy i klientów nawet w czasie największego globalnego kryzysu na rynku paliw płynnych.
Czytaj więcej
Orlen New Power przejął projekt hybrydowej instalacji OZE o mocy 216 MW w Kazimierzu Biskupim. Onde i Neo Energy Group sprzedały udziały, ale nadal...
Orlen cały czas dużo wydaje na rozwój swoich podstawowych biznesów. W I połowie tego roku grupa poczyniła rekordowe nakłady inwestycyjne, gdyż sięgnęły one 14,7 mld zł. W biznesie poszukiwawczo-wydobywczym koncentruje się na zwiększaniu niezależności surowcowej, zwłaszcza poprzez dalsze zwiększanie zasobów na Norweskim Szelfie Kontynentalnym.
W obszarze rafineryjno-petrochemicznym wypracowano w ubiegłych miesiącach finalny zakres i harmonogram sztandarowej inwestycji o nazwie Nowa Chemia. Ponadto proces zakupu Grupy Azoty Polyolefins osiągnął kolejny etap. Orlen podaje, że pozyskał już dla tej transakcji trzy wymagane zgody organów antymonopolowych oraz akceptację sądu dla planu restrukturyzacji. Obecnie oczekuje na jego ostateczne zatwierdzenie.