REKLAMA
REKLAMA

Ludzie rynku

Piotr Kozłowski, BM Pekao: Czas na rynek inwestora – klienta

Z Piotrem Kozłowskim, dyrektorem Biura Maklerskiego Pekao rozmawia Przemysław Tychmanowicz
Foto: Archiwum, Robert Gardziński

Wiele mówi się o roli, jaką powinien odgrywać rynek kapitałowy w gospodarce. Czy dzisiaj nasz rynek faktycznie pełni swoje podstawowe funkcje?

Jak podaje definicja, „podstawową funkcją rynku kapitałowego jest umożliwienie pozyskania kapitału na dłuższy okres w drodze emisji papierów wartościowych". Trudno mówić, że polski rynek w pełni spełnia tak zdefiniowane zadanie, gdy spojrzymy na statystyki debiutów spółek na GPW. W sytuacji strukturalnej nadpłynności polskiego sektora finansowego oraz wieloletniej hossy na światowych rynkach akcji na GPW nie widać dużego zainteresowania spółek pozyskaniem kapitału od inwestorów. Ostatnim rokiem, kiedy liczba debiutów na głównym rynku GPW przewyższała liczbę delistingu, był 2015. W całym 2019 r. wartość IPO na głównym rynku wyniosła 45 mln zł. Te 45 mln zł to wartość o połowę większa niż IPO na rynku NewConnect. Paradoksalnie porównanie z rynkiem NewConnect daje wskazówkę co do oczekiwań uczestników współczesnego rynku kapitałowego. Poważniej należy bowiem rozważyć wizję rynku działającego w myśl koncepcji inwestora – klienta, czyli przeważnie osoby fizycznej, inwestującej w papiery wartościowe i będącej zarówno udziałowcem, jak i klientem spółki. Wspieranie takiego modelu z punktu widzenia polskiego rynku kapitałowego oznaczałoby dostarczenie spółkom tak pożądanego stabilnego i długoterminowego akcjonariatu, który dodatkowo może ukierunkować swoją konsumpcję na produkty emitenta, którego akcje posiada. Takie podejście oznacza znaczne szersze spojrzenie na akcjonariat – zauważone to zostało już choćby przez PKN Orlen – poprzez wdrożenie programu lojalnościowego. Oznacza to, że emitenci muszą reagować na zmieniający się rynek, a ich atrakcyjność wyznaczają już nie tylko notowania instrumentów, ale szereg innych działań, jak choćby polityka społecznościowa, działania proekologiczne, standardy w zarządzaniu czy chociażby polityka komunikacji z rynkiem. Uważam, że rynek pomimo napotykanych trudności nadal ma dużą szansę pełnić swoje podstawowe funkcje dla emitentów i inwestorów. Wymaga to jednak szeregu zmian.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Kup eprenumeratę Parkietu w promocji i #zostanwdomu
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA