REKLAMA
REKLAMA

Gra giełdowa

Finał Gry Giełdowej Parkiet Challenge. Konsekwencja była kluczem do sukcesu w finale

Za nami finał kilkutygodniowej rozgrywki, w której nagrodą główną było 20 tys. zł. Jak się okazało, na mecie zaprocentowała prosta taktyka i wytrwała postawa uczestników.
Wszyscy finaliści Gry Giełdowej Parkiet Challenge otrzymali od nas dyplomy, a także tablety ufundowane przez Alior Bank oraz upominki od DM PKO BP. Trójka najlepszych uczestników została wyróżniona nagrodami finansowymi o łącznej wartości 35 tys. zł.
Fotorzepa

Gra Giełdowa Parkiet Challenge, którą około 3,5 tys. uczestników emocjonowało się przez kilka tygodni, dobiegła końca. Zwieńczeniem rozgrywki był jednodniowy finał, który odbył się we wtorek w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych. W ostatniej fazie rywalizowało ze sobą dziesięciu uczestników, którzy wypracowali najwyższe stopy zwrotu w ciągu czterech tygodni podczas pierwszego etapu Parkiet Challenge. Wówczas wszyscy uczestnicy gry giełdowej mogli inwestować wyłącznie w akcje spółek z WIG30. W finale do dyspozycji mieli natomiast kontrakty terminowe, jakie oferuje GPW.

Rynek zapewnił emocje

Pierwsze kwadranse wtorkowej sesji, podczas której odbywał się finał gry giełdowej „Parkietu", były dość spokojne. Toteż niewiele zmieniało się w finałowym rankingu, w którym dziesiątka zawodników była sklasyfikowana według wartości kapitału osiągniętego w pierwszym etapie. Jednak po ponad godzinie od startu notowań na rynkach rozlała się informacja o tym, że Europejski Bank Centralny – w razie konieczności wynikających z sytuacji gospodarek strefy euro – mógłby jeszcze obniżyć stopy procentowe. Oczywiście rynki akcji odebrały słowa Mario Draghiego pozytywnie i – jak się później okazało – był to kluczowy moment, jeśli chodzi o ostateczne wyniki uczestników finału Parkiet Challenge. WIG20 zaczął dość pewnie zmierzać na północ, kończąc sesję zwyżką o 2,13 proc. Ostatecznie na pierwszym i drugim miejscu końcowej klasyfikacji znaleźli się ci, którzy z rana zajęli pozycje długie na kontraktach na WIG20, czyli Jarosław Pilat, który wypracował w jeden dzień około 35 proc. zysku, oraz Jakub Czarnik z wynikiem 30 proc. Trzeci, Andrzej Bujak, zwycięzca pierwszego etapu gry giełdowej „Parkietu", nabył kontrakty na akcje poszczególnych spółek.

Czytaj także: Finał Parkiet Challenge. Już znamy mistrza inwestycji!

Końcowy kształt finałowej tabeli wyklarował się jednak na samym końcu sesji. W trakcie dnia dochodziło do wielu przetasowań. Przez kilka godzin na prowadzeniu był Albert Rokicki, który z rana szybko zrealizował zyski z pozycji długiej w kontraktach na CD Projekt, a następnie z ponad 17-proc. stopą zwrotu czekał z gotówką na rozwój wydarzeń. Na około dwie godziny przed końcem handlu WIG20 ruszył mocniej w górę, a Rokicki zakończył finał na piątym miejscu.

Cenne nagrody dla najlepszych

Zwycięzca Gry Giełdowej Parkiet Challenge zgarnął 20 tys. zł. Drugie miejsce nagrodziliśmy kwotą 10 tys. zł, a trzecie – kwotą 5 tys. zł.

Nagrody w postaci hulajnóg elektrycznych, czytników e-booków oraz zestawów od z grą „Frostpunk" od 11 bit studios otrzymali również uczestnicy gry, którzy zajmowali trzy czołowe miejsca w każdym z czterech tygodni pierwszego etapu gry.

Czytaj także: Parkiet Challenge: Najlepsi inwestorzy starli się w finale gry giełdowej

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA