Medykament został pierwotnie opracowany do leczenia wirusa Ebola i WZW typu C, potrafi zapobiegać rozmnażaniu się wirusów poprzez wszczepianie się w nowe geny wirusowe. Dotychczas stwierdzono, że produkt, zaakceptowany nadzwyczajnie przez Agencję Żywności i Leków na początku maja, skraca czas powrotu do zdrowia ciężko chorych pacjentów. Producent leku – Gilead – zakwestionował wyniki badania WHO, powołując się na wcześniejsze próby, które wykazały, że w szerokim spektrum trudnych warunków leczenie przy wykorzystaniu remdesiviru przyniosło korzyści. Spółka podważyła również metodologię badania, wskazując na różne metody i procedury w opiece nad pacjentem w różnych państwach. Od sierpnia lekarstwo może być podawane pacjentom bez względu na stan zaawansowania choroby. Otrzymał je m.in. Donald Trump. GSU