REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka - Świat

Poważne ostrzeżenie dla chińskich byków

Optymistycznie nastawieni gracze w Państwie Środka powinni wziąć pod uwagę sytuację w tej branży. O co chodzi?
Foto: Bloomberg

Akcje spółek finansowych znajdujących się w indeksie CSI300 w tym roku straciły już ponad 8 proc., a wskaźnik ten zyskał prawie 2 proc. To może być zapowiedzią nagłego i bolesnego końca rynku byka. Kiedy ostatnio firmy finansowe tak bardzo odstawały od indeksu, czyli w listopadzie 2007 roku i sierpniu 2009 r. CSI300 w okresie kolejnych dwunastu miesięcy stracił średnio42 proc.

Spółki finansowe często są traktowane jako wiodący wskaźnik dla tamtejszego rynku akcji wycenianego na 5,5 biliona dolarów, gdyż są wrażliwe na przepływ kapitału w tej drugiej gospodarce świata, twierdzą eksperci Shenwan Hongyuan Group, drugiego pod względem wartości rynkowej publicznie notowanego chińskiego brokera.

Od listopada 2014 r. Ludowy Bank Chin dwukrotnie ciął stopy procentowe by pobudzić koniunkturę. W Chinach pogłębiają się tendencje deflacyjne na poziomie cen producentów, handel detaliczny notuje słaby wzrost a import spada.

Spadki kursów akcji firm finansowych mogą sygnalizować „tymczasowy szczyt szerokiego rynku", wskazuje David Cui, chiński strateg Bank of America, lider rankingu „Institutional Investor Magazine". Wylicza takie powody do obaw jak deflacja, dewaluacja juana i złe kredyty. - W tym kontekście nieprawdopodobne jest aby branża finansowa spisywała się dobrze - dodaje David Cui.

Kiedy w listopadzie 2007 roku subindeks akcji firm finansowych odstawał od CSI300 o ponad 8 pkt proc. w takim samym okresie jak obecnie, szerszy wskaźnik spadł o 60 proc. w ciągu dwunastu miesięcy, gdyż straty inwestorów pogłębił globalny kryzys finansowy. Z kolei od sierpnia 2009 r. CSI300 stracił 24 proc.

Udział akcji firm finansowych w tym wskaźniku wynosi aż 41 proc., ponad dwa razy więcej niż drugiej w kolejności branży. W okresie dwóch tygodni po pierwszym cięciu stóp procentowych 21 listopada 2014 r. notowania banków, firm maklerskich i deweloperów poszły w górę o 37 proc. Od drugiej redukcji kosztu kredytu 28 lutego 2015 r. finansowy subindeks nie zmienił swojej wartości.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA