Gospodarka - Świat

Chiński kapitał mocno rozgrzał giełdę

Hang Seng, główny indeks giełdy w Hongkongu, zyskał od początku roku już blisko 9 proc. i znalazł się najwyżej od wiosny 2019 r. We wtorek wzrósł o 2,7 proc. i zbliżył się do poziomu 30 tys. pkt. Hang Seng szedł w górę w pierwszych tygodniach nowego roku najszybciej od 1985 r.
Foto: Bloomberg

Zwyżki na giełdzie w Hongkongu były napędzane w ostatnich miesiącach głównie poprzez napływ kapitału z Chin. Chińscy inwestorzy mogą handlować akcjami z tej giełdy za pomocą programu Stock Connect, czyli bezpośredniego połączenia tradingowego parkietu w Hongkongu z giełdami w Szanghaju i Shenzen. Od początku roku do poniedziałku inwestorzy kupili za pośrednictwem programu Stock Connect akcje z giełdy w Hongkongu warte 20,5 mld USD. W poniedziałek na ten parkiet napłynęło blisko 3 mld USD, co było dziennym rekordem.

– Inwestorzy detaliczni z Chin kontynentalnych wciąż chętnie kupują akcje z Hongkongu, więc ten rynek ma jeszcze pole do wzrostu – twierdzi Kenny Wen, strateg z firmy Everbright Sun Hung Kai.

Na giełdzie w Hongkongu jest obecnych wiele firm z Chin kontynentalnych, więc rynek ten jest zaliczany do grona giełd, które mogą skorzystać na ożywieniu gospodarczym w Chinach. Rekordowy dzienny napływ kapitału na giełdę w Hongkongu, do którego doszło w poniedziałek, zbiegł się z publikacją danych mówiących, że PKB Chin wzrósł w czwartym kwartale o 6,5 proc. r./r.

– Rynek w Hongkongu może zachowywać się lepiej w czasie ożywienia gospodarczego. Wyceny są tam niskie, a w indeksie dużo ważą spółki z tradycyjnych sektorów cyklicznych – wskazuje Yan Xiang, analityk z firmy Guosen Securities.

Współczynnik c/z dla indeksu Hang Seng wynosi 13,4, gdy dla paneuropejskiego Euro Stoxx 50 sięga 18,3, a dla amerykańskiego S&P 500 22,9. Często zdarza się również, że chińskie spółki notowane zarówno na giełdzie w Hongkongu, jak i na jednej z giełd Chin kontynentalnych, są tańsze w Hongkongu.

Inwestorów nie zrażają problemy, z którymi boryka się metropolia, takie jak ograniczanie autonomii Hongkongu przez władze w Pekinie. Hongkong wciąż jest również pogrążony w kryzysie towarzyszącym pandemii. Oficjalne szacunki jego władz mówią, że gospodarka Hongkongu skurczyła się w 2020 r. o 6,1 proc. Władze w ostatnich miesiącach zwiększały restrykcje pandemiczne, by walczyć z nowymi ogniskami Covid-19. HK

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.