Firmy

W wynikach spółek wiele pozytywnych zaskoczeń

Dla wielu spółek z warszawskiego parkietu miniony kwartał okazał się bardzo udany, co znalazło potwierdzenie w opublikowanych raportach wynikowych.
Foto: Adobestock

Kończący się sezon publikacji raportów kwartalnych przyniósł więcej pozytywnych zaskoczeń niż rozczarowań, co zasługuje na uznanie, bo wynikowa poprzeczka, którą wyznaczają oczekiwania rynku, w tym sezonie była ustawiona stosunkowo wysoko. Nie brakowało spółek, których rezultaty mocno na plus rozminęły się z oczekiwaniami analityków. Czy pozytywny trend w ich wynikach będzie kontynuowany?

Objawienia sezonu

Jedną z większych pozytywnych niespodzianek sprawiło inwestorom XTB. Spółka znacząco poprawiła rezultaty sprzed roku, wypadając dużo lepiej od przewidywań analityków. Broker wrócił do wyśmienitej formy po rozczarowującym II kwartale br., udowadniając, że było to wydarzenie jednorazowe. – Po stronie przychodowej pozytywnie zaskoczyła przede wszystkim bardzo wysoka rentowność na lota. Liczba pozyskanych klientów (39 tys.) – chociaż nieznacznie niższa od naszych założeń – była niemal dwukrotnie wyższa, porównując rok do roku. Dodatkowo pozytywne wrażenie buduje „komplementarność produktowa" – o ile w ostatnich kwartałach jednym z kluczowych instrumentów pozytywnie wpływających na przychody spółki był indeks DAX, o tyle w III kwartale przy jego niskiej zmienności, klienci wybierali szereg innych instrumentów (w tym głównie złoto, srebro i gaz ziemny), na których zmienność była relatywnie wysoka – wskazuje Michał Fidelus, analityk DM BDM. Zdaniem eksperta dalszy wzrost liczby klientów powoduje podwyższanie się progu powtarzalnych wyników spółki nawet przy niskiej zmienności. – W okresie dziewięciu miesięcy 2021 r. zysk netto XTB wyniósł 167 mln zł. Nasza obecna prognoza na cały 2021 r. na poziomie 186 mln zł wydaje się więc obecnie bardzo konserwatywna, tym bardziej że zmienność w IV kwartale jest zwykle wyższa niż w okresie wakacji – podkreśla.

Korzystne warunki do poprawy wyników wykorzystał Ciech, wypadając pod względem wyników wyraźnie lepiej, niż zakładał rynek. Producent sody jest beneficjentem popandemicznego ożywienia, które wspiera popyt. Co istotne, wzrosty cen gazu, węgla, uprawnień do emisji CO2 i innych kosztów spółce z powodzeniem udaje się przenosić na odbiorców, co w połączeniu z dyscypliną kosztową pozwoliło na utrzymywanie wysokich marż. Mając na uwadze wyniki osiągnięte po trzech kwartałach, zarząd Ciechu podtrzymał prognozę znormalizowanej EBITDA i przychodów grupy na cały 2021 r., sygnalizując nawet możliwość jej korekty w górę. – Zarząd optymistycznie ocenia perspektywy IV kwartału, renegocjując kontrakty na sprzedaż sody kalcynowanej w trakcje roku, co się nigdy nie zdarzało. Spółka dostrzega też istotną nierównowagę popytu i podaży w 2022 roku i spodziewa się dalszych, wyraźnych wzrostów cen. To istotna zmiana, bo jeszcze dwa miesiące temu wydźwięk konferencji wynikowej był negatywny, a spodziewane podwyżki cen w 2022 roku miały nie przykryć kosztów surowcowych – zauważa Krystian Brymora, szef analityków DM BDM. Jego zdaniem to tylko pokazuje, że mamy do czynienie z bardzo niestabilnym otoczeniem. – Wciąż jednak jest wiele niewiadomych, jak kwestia prawdopodobnie niezabezpieczonych kosztów CO2 w przyszłym roku, wpływ IV fali pandemii na kontraktację czy potencjał kontrybucji do wyników nowych inwestycji – wylicza.

Foto: GG Parkiet

Wśród spółek energetycznych z dobrej strony pokazała się Enea, w czym duża zasługa wyników Bogdanki. W ocenie zarządu spółki obecne trendy rynkowe, które wpływają na tegoroczne wyniki realizowane w tym roku, utrzymają się w 2022 roku. – Należy oczekiwać stabilności w regulowanym obszarze dystrybucji. Zakładamy, że dobre wyniki będzie realizować Bogdanka. Nie mamy wątpliwości, że dobre wyniki będzie mieć segment OZE. Natomiast spodziewamy się, że trend malejącej marży w obszarze wytwarzania może być utrzymany w perspektywie 2022 roku, co się może przełożyć na wyniki realizowane przez wytwarzanie w segmencie elektrowni systemowych opalanych węglem kamiennym – przewiduje Rafał Mucha, wiceprezes Enei.

Dobra passa trwa

Kolejny bardzo udany kwartał ma za sobą Cognor, który jest jednym z głównych beneficjentów wysokich cen stali. W III kwartale producent wyrobów stalowych dobrze wykorzystał sprzyjające otoczenie rynkowe i zanotował najwyższe w historii wyniki (zysk netto zwiększył się do 113,5 mln zł z 1,5 mln zł rok wcześniej), dzięki poprawie wolumenów i rekordowym marżom. – Wyniki za II kwartał okazały się rekordowe w historii, natomiast te z III kwartału znacznie pobiły poprzednie maksima wynikowe. Wyższe przychody, większa EBITDA i znacznie wyższy zysk netto spółki świadczą o tym, jak dobry był to okres dla grupy – zauważa Antoni Kania, analityk BM mBanku.

Zarząd Cognora przyznaje jednak, że trudno będzie powtórzyć wypracowane wyniki w kolejnym kwartale. Na przeszkodzie może stać korekta cen stali. – W ostatnim kwartale roku spodziewam się dobrych rezultatów. Na pewno jesteśmy w stanie pokazać wyniki lepsze niż w ubiegłym roku, ale nie sądzę, żebyśmy w IV kwartale pobili kolejny rekord – wskazywał Krzysztof Zoła, członek zarządu Cognora, podsumowując wyniki.

Wysoką dynamiką zysków w tym roku pozytywnie zaskakuje rynek Wirtualna Polska, co zawdzięcza odbiciu na rynku reklamy internetowej oraz coraz mocniejszej pozycji rynkowej. – Wsparciem dla wyników Wirtualnej Polski był przede wszystkim rynek reklamy online, który rósł w ostatnich kwartałach w dwucyfrowym tempie, a dodatkowo spółka zwiększała swoje udziały. Pomocne okazało się też ożywienie na rynku turystyki, gdzie wakacje.pl rosły szybciej niż rynek, osiągając już wyniki zbliżone do okresu sprzed pandemii – wskazuje Dominik Niszcz, analityk Trigon DM.

Przekonuje, że spółka nie powinna mieć problemów z kontynuacją wzrostowej tendencji w wynikach w kolejnych okresach, choć nie spodziewa się już tak efektownego tempa jak w 2021 roku. – Co do perspektyw rynku reklamy online, to oczekujemy utrzymania pozytywnego trendu, choć tempo wzrostu będzie już wolniejsze i zbliżone prawdopodobnie do 10 proc. lub wysokich jednocyfrowych wartości w kolejnych okresach. Dzięki rozwojowym projektom, takim jak WP Pilot czy WPartner, oraz kontynuacji odbicia w turystyce sądzimy, że spółka utrzyma szybsze od rynku tempo rozwoju i zaraportuje kilkanaście procent wzrostu przychodów w przyszłym roku, ale przy nieco niższej marży – przewiduje.

Dobrą passę wynikach kontynuuje Inter Cars. Choć w tym przypadku oczekiwania były spore, zyski dystrybutora autoczęści przebiły szacunki analityków. Motorem poprawy jest utrzymujący się popyt na części samochodowe, czemu dodatkowo sprzyja kryzys półprzewodnikowy ograniczający podaż nowych samochodów. Spółka korzysta z możliwości przerzucania rosnących kosztów surowców i transportu na klientów, co pozytywnie przekłada się na rentowność jej biznesu. – To jest dobry prognostyk co do możliwości osiągnięcia równie dobrych wyników w IV kwartale. Kolejny rok powinien przynieść dalsze wzrosty sprzedaży na bazie rosnącego rynku napraw samochodowych. Rentowność również może się utrzymać, gdyż Inter Cars ma przewagi, które pozwolą mu złagodzić presję kosztową podwyżkami cen – uważa Tomasz Sokołowski, analityk Santander BM.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.