Felietony

Ład korporacyjny w czasach zarazy

Wirus, pomimo tragedii, którą przyniósł, był lekiem na opornych, bowiem wymusił systemowe zmiany in plus w funkcjonowaniu spółek

Patryk Piwowarek, Dom Maklerski Navigator

Foto: materiały prasowe

Podobnie było z funkcjonowaniem organów spółek, u których w marcu nastała wręcz epoka nieładu, a przecież byliśmy właśnie przed sezonem zwyczajnych zgromadzeń właścicielskich. Już w trakcie pierwszych tygodni pandemii mogliśmy zaobserwować, co nie zadziałało. Wprowadzony w Polsce stan zagrożenia epidemicznego, a następnie stan epidemii skutkowały coraz to dotkliwszymi obostrzeniami w relacjach międzyludzkich, co przełożyło się również na pracę kolegialnych organów spółek. W sukurs przyszedł ustawodawca, uchwalając pakiet pomocowy, tzw. tarczę antykryzysową, która m.in. ułatwiła przeprowadzanie posiedzeń organów przy wykorzystaniu powszechnie dostępnych środków komunikacji elektronicznej, a także, co istotne, wydłużone zostały terminy realizacji obowiązków sprawozdawczych.

Wprawdzie już od 2009 r. prawo dopuszczało udział w zgromadzeniach właścicielskich spółek przy wykorzystaniu środków komunikacji elektronicznej, niemniej spółki przez lata unikały jak ognia tej formy organizowania posiedzeń. W tym kontekście warto zacytować Adama Mickiewicza: „Bronią się jeszcze twierdze Grenady, ale w Grenadzie zaraza". Dopiero zewnętrzny bodziec w postaci postępującej epidemii przekonał spółki, że przeprowadzenie e-zgromadzenia jest nie tylko możliwe, ale również potrzebne i właściwe.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Oferta specjalna: Odbierz 50% rabatu na roczny dostęp do parkiet.com
    Uzyskaj pełen dostęp do ekskluzywnych materiałów publikowanych wyłącznie na parkiet.com: analiz, najnowszych komentarzy i opinii ekspertów.
  • nie zawiera wydania elektronicznego „Parkietu” i dodatków dla prenumeratorów.
  • nie zawiera: Aplikacji na smartfon i tablet
Kup teraz

Powiązane artykuły

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.