ESG

Ostatni dzwonek dla klimatu

Organizacje już teraz muszą podjąć działania na rzecz klimatu, a rekomendacje TCFD są dobrą podstawą do wdrożenia raportowania klimatycznego oraz zmian w firmach na poziomie strategicznym i operacyjnym. Im szybciej firmy wdrożą standardy klimatyczne oraz dostosują do nich swoje procesy raportowania informacji finansowych i niefinansowych, tym większe będą miały szanse na wykreowanie długoterminowej wartości i zyskanie przewagi konkurencyjnej w nowej, zielonej rzeczywistości gospodarczej.
Foto: Adobestock

Huragany, susze, gwałtowne powodzie destabilizują działalność biznesową na całym świecie – mamy obecnie do czynienia z poziomem nasilenia zjawisk klimatycznych, jaki nie był obserwowany od początku cywilizowanego świata. Skala konsekwencji ekonomicznych i społecznych spowodowała, że klimat przestał być sprawą interesującą jedynie naukowców, a stał się kluczowym wyzwaniem szeroko dyskutowanym zarówno przez polityków, jak i przez przedstawicieli biznesu. Zgodnie z danymi World Economic Forum czynniki ryzyka powiązane ze zmianami klimatu stanowią cztery z pięciu głównych czynników ryzyka pod względem prawdopodobieństwa ich wystąpienia.

Firmy są coraz bardziej świadome powagi powyższej sytuacji i dążą do zawarcia czynników klimatycznych w swoich strategiach biznesowych. Podstawą dla takich działań jest nie tylko potrzeba budowania długoterminowej odporności biznesu, ale także chęć wyjścia naprzeciw zmieniającym się preferencjom klientów i partnerów biznesowych. Dodatkowo powyższe działania wspierane są przez szereg interesariuszy – pracowników, klientów i inwestorów, którzy oczekują od nich rzetelnej informacji na temat skutków finansowych zmian klimatycznych. W reakcji na tę presję już 25 proc. największych notowanych spółek na świecie zobowiązało się do uzyskania neutralności klimatycznej, natomiast w Polsce zadeklarowało lub planuje ją uzyskać 40 proc. spółek z WIG20, głównego indeksu GPW.

Foto: GG Parkiet

Raportowanie klimatyczne na razie jest dobrowolne, ale w stosunkowo krótkim terminie regulatorzy będą wymagać nie tylko ujawniania informacji o ryzyku i działaniach proklimatycznych, ale także żądać włączenia tych danych do raportów okresowych. Dzieje się tak m.in. dlatego, że rynki finansowe potrzebują jasnych, kompleksowych i wysokiej jakości informacji, aby podejmować bardziej świadome decyzje dotyczące alokacji kapitału w krótkim, średnim i długim okresie. Jak wynika z badania EY wśród inwestorów instytucjonalnych z 2020 r., 73 proc. z nich zadeklarowało, że poświęca znaczną ilość czasu i uwagi na ocenę fizycznych skutków zmian klimatu podczas podejmowania decyzji inwestycyjnych, a 71 proc. z nich mówi to samo o ryzyku transformacji związanym z przejściem do gospodarki niskoemisyjnej.

Zdaniem ekspertów EY najlepszą metodyką pozwalającą wejść firmom na szybką ścieżkę uwzględniania zagrożeń i szans klimatycznych (tzw. ryzyka klimatycznego) w zarządzaniu przedsiębiorstwem są rekomendacje Grupy Zadaniowej ds. Ujawniania Informacji Finansowych Związanych z Klimatem (ang. Task Force on Climate-related Financial Disclosures, TCFD), powołanej przez Radę Stabilności Finansowej. Standardy wynikające z działań TCFD obecnie wspierane są przez kilka tysięcy największych globalnych przedsiębiorstw, licznych inwestorów instytucjonalnych, a także regulatorów na całym świecie.

TCFD: Polska w tyle za średnimi światowymi wskaźnikami

EY przeanalizował, w jakim zakresie polskie i globalne firmy realizują rekomendacje TCFD. Wyniki polskiej edycji badania opublikowano w raporcie Barometr Ujawnień Ryzyka Klimatycznego Polska 2021. Badanie obejmuje zgodność z rekomendacjami oraz jakość ujawnionych w raportach rocznych informacji dotyczących: ładu korporacyjnego, strategii, zarządzania ryzykiem oraz wskaźników i celów powiązanych z klimatem. W analizie skupiono się na pięciu branżach najbardziej narażonych na ryzyko klimatyczne, a ocenie poddano raporty za 2020 r. spółek z indeksu WIG20 oraz działających w sektorach: banki i ubezpieczenia, energia, rolnictwo, żywność, produkty leśne, materiały i budownictwo, transport. Metodyka oceny uwzględniała dwa kryteria – po pierwsze, zgodności zakresu ujawnień z rekomendacjami TCFD, po drugie, jakości raportowania w ramach ujętych rekomendacji.

Z badania wynika, że poziom zgodności raportowania klimatycznego spółek notowanych na GPW z rekomendacjami TCFD wynosi 57 proc., natomiast jakość ujawnień wynosi 27 proc. Oznacza to, że poziom zgodności raportowania klimatycznego z rekomendacjami TCFD w Polsce jest niższy o 13 pkt proc. od średniej światowej, która wynosi 70 proc., a jakości ujawnień – niższy o 15 pkt proc.

Powyższe wnioski jednoznacznie wskazują, że polskie spółki notowane na GPW w niewystarczającym stopniu uwzględniają rekomendacje TCFD w swoich sprawozdaniach lub robią to często w sposób powierzchowny, nie łącząc zagadnień klimatycznych z funkcjonowaniem firmy, i tym samym świadomie rezygnują z szansy na wzmocnienie swojej pozycji konkurencyjnej.

Warto przypomnieć, że stosowanie się do rekomendacji TCFD nie jest jeszcze obowiązkowe, ale inwestorzy i międzynarodowe organy regulacyjne oficjalnie popierają ten zakres ujawnień. Firmy, które zbyt późno dostosują swoje modele biznesowe i operacyjne oraz idące za nimi standardy raportowania do oczekiwań inwestorów, klientów, partnerów biznesowych oraz pracowników, mogą w przyszłości być narażone na wzrost kosztów działalności, obniżenie przychodów lub też niewykorzystanie nowych ich źródeł.

Integracja klimatu z DNA organizacji

Odpowiedzią na wyzwania klimatyczne, wymogi regulacyjne oraz presję interesariuszy jest integracja kwestii klimatycznych z DNA każdej organizacji. Tylko w ten sposób przedsiębiorstwa będą zdolne do kreowania długoterminowej wartości. Proces dostosowawczy wymaga zmian, jednak jego implementacja będzie podstawą do stworzenia firmy odpornej na zmiany klimatyczne i świadomej swojej wartości w przyszłej niskoemisyjnej gospodarce. Docelowo redefinicja własnych priorytetów strategicznych pozwoli zachować podmiotom dotychczasową pozycję czy też – przy pełnej adaptacji – zyskać nową przewagę konkurencyjną.

Organizacje, które tego nie zrobią, zwłaszcza gdy proces przechodzenia na zerową emisję netto nabiera tempa, mogą być szczególnie narażone na ryzyko związane z klimatem i nieprzygotowane na wykorzystanie związanych z nim możliwości. Uniknięcie powyższej sytuacji wiąże się z czteroetapowym procesem transformacyjnym:

1. ZROZUMIENIE ZAGROŻEŃ I SZANS ZWIĄZANYCH ZE ZMIANAMI KLIMATU Kluczowe pytanie: Jakie są zagrożenia i szanse, przed którymi stoi moja organizacja w wyniku zmian klimatycznych?

Etap pierwszy to bilans otwarcia klimatycznego, w którym organizacja poznaje siebie

i swoją sytuację w kontekście zmian klimatycznych. Na tym etapie firma dokonuje mapowania łańcucha wartości, pomiaru emisji gazów cieplarnianych, określa wcześniej nieidentyfikowane szanse i zagrożenia, czy też przeprowadza analizę scenariuszową, której celem jest zbadanie zachowania organizacji pod wpływem różnych, prawdopodobnych wersji przyszłości w zakresie zmian klimatycznych.

2. OPRACOWANIE STRATEGII KLIMATYCZNEJ Kluczowe pytanie: Jak powinna zmienić się strategia mojej firmy, aby odpowiadać na zidentyfikowane zagrożenia i szanse wynikające ze zmian klimatycznych? Jakie będą wymagane inicjatywy strategiczne?

W drugim etapie, po uzupełnieniu kontekstu strategicznego o nowy wymiar wpływu zmian klimatycznych, organizacja powinna dokonać redefinicji swojej strategii – tak, aby była ona przygotowana do budowy długoterminowej, zrównoważonej wartości dla siebie i swoich interesariuszy w oparciu o nowe filary. To na tym etapie organizacja powinna także określić swoje ambicje i cele klimatyczne, a także sposoby ich osiągnięcia.

3. WDROŻENIE I MONITOROWANIE STRATEGII KLIMATYCZNEJ Kluczowe pytanie: Co należy zrobić, aby podążać właściwą drogą w kierunku dekarbonizacji?

W trzecim etapie organizacja staje się uczestnikiem zielonej transformacji. To na tym etapie firmy zaczynają obserwować pozytywny wpływ podjętych działań na przychody, koszty i kulturę organizacyjną. Dzięki wdrożonym standardom funkcjonują zwinnie, są gotowe reagować na obserwowane scenariusze klimatyczne i wdrażać stosowne opcje strategiczne.

4. KOMUNIKOWANIE REZULTATÓW Kluczowe pytanie: Jak informować interesariuszy o zagrożeniach i szansach, proponowanych zmianach w strategii i postępach w drodze do dekarbonizacji?

Ostatni, czwarty, etap stanowi dopełnienie procesu transformacji, w którym to organizacja dąży do pełnego dialogu z interesariuszami poprzez wdrożenie lub modyfikację istniejącego systemu raportowania okresowego. Przeważnie wiąże się to z adopcją przyjętych standardów ujawnień, takich jak wspomniane rekomendacje TCFD dla obszaru klimatycznego, czy też szerzej uznanych globalnych standardów raportowania niefinansowego, a także – pośrednio – poprawą oceny interesariuszy w formie wyższych ocen w ramach tzw. ratingów ESG.

Krótkowzroczność działalności organizacji przestaje być atrakcyjna i wystarczająca dla społeczeństwa, klientów i partnerów biznesowych, uczestników rynku finansowego oraz innych interesariuszy. Kluczem do kreowania długoterminowej wartości organizacji jest aktywne podejście do wyzwań dzisiejszego świata, a w rezultacie integracja działań klimatycznych z każdym elementem organizacji. Tylko dzięki takiemu podejściu, rozumianemu jako wdrożenie kompleksowej strategii klimatycznej, będzie można mówić o gotowości przedsiębiorstwa do rozwoju w nowych warunkach globalnej transformacji do gospodarki niskoemisyjnej. Proces ten, chociaż niełatwy, oferuje wymierne korzyści.

Opinia

Jarosław Wajer, partner EY, lider działu energetyki w Polsce i regionie CESA

Samo raportowanie to zdecydowanie za mało. Opinia publiczna, regulatorzy, ale także klienci i pracownicy coraz bardziej skupiają się na działaniu, dlatego ryzyko i szanse związane ze zmianami klimatycznymi powinny być podstawą strategii wzrostu przedsiębiorstw. Już wkrótce regulatorzy będą wymagać nie tylko ujawniania informacji o ryzyku i działaniach proklimatycznych, ale także żądać włączenia tych danych do sprawozdań finansowych. Przecież kwestie klimatyczne wpływają na powstanie nowych modeli biznesowych, technologii, usług czy produktów, a jednocześnie bezwzględnie obchodzą się z firmami, które nie nadążają za zmianami.

Liderzy biznesu wiedzą, że raportowanie emisji w zakresie 1 czy 2 jest dalece niewystarczające. Organizacje powinny dokładnie rozumieć swój cały łańcuch wartości, zarówno jego podatność na ryzyko klimatyczne, jak i szanse wzrostu, jeśli chcą zidentyfikować możliwości budowania wartości.

dr Marcin Witkowski, menedżer EY Polska, ekspert transformacji strategicznej i zrównoważonego rozwoju

Piotr Pilarowski, konsultant EY Polska, ekspert transformacji strategicznej i zrównoważonego rozwoju

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.