Debiuty

Rynek pierwotny powoli podnosi się z kolan

Domy maklerskie widzą ożywienie w segmencie ofert publicznych. Na horyzoncie jest kilka dużych debiutów, ale na hurraoptymizm za wcześnie.

Od początku roku na GPW weszły tylko trzy spółki.

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Po kilku latach marazmu na rynku IPO w ostatnich miesiącach lista spółek szykujących się do debiutu na GPW zaczęła się wreszcie wydłużać. A świetny debiut Allegro może zachęcić kolejne firmy.

Brokerzy mają głos

Przedstawiciele domów maklerskich, których poprosiliśmy o komentarz, potwierdzają, że sytuacja się poprawia.

– Pracujemy cały czas nad kilkoma IPO. Mamy w planie trzy, cztery projekty. Liczę, że któryś z nich uda się sfinalizować jeszcze w tym roku – mówi Grzegorz Zawada, dyrektor BM PKO BP.

Z kolei Trigon DM informuje, że w Komisji Nadzoru Finansowego są teraz prospekty czterech „jego" spółek. Mowa tu o PCF Group, Dadelo, WaerCo oraz Captor Therapeutics.

– Wierzymy, że większość tych IPO przeprowadzimy jeszcze w tym roku – mówi Ryszard Czerwiński, partner zarządzający Trigon DM.

Nad kilkunastoma projektami pracuje DM Citi Handlowy. – Jednak trudno wyrokować co do terminów debiutów. Na pewno debiut Allegro przywrócił na rynku wiarę w emisje pierwotne, ale nie jest panaceum na wszystkie bolączki emitentów. Mamy nadzieję, że nastawienie rynku będzie korzystne dla nowych spółek i nowych emitentów zacznie przybywać. Na pewno potrzebują tego gospodarka i nasi inwestorzy – mówi Patrycjusz Wójcik, szef Domu Maklerskiego Citi Handlowy.

Z kolei Arkadiusz Bociąga, menedżer w departamencie rynków kapitałowych w Santander BM, informuje, że jego firma pracuje nad kilkoma IPO. – Każdy z projektów jest w innej fazie zaawansowania i różni się rozmiarem. W ostatnim czasie obserwujemy też rosnące zainteresowanie ścieżką IPO wśród emitentów i funduszy private equity, co jest częściową zasługą sukcesu IPO Allegro – mówi.

Z kolei DM BOŚ skupia się m.in. na ofercie publicznej spółki Nanogroup, planowanej na 22–27 października.

– Pracujemy jeszcze nad trzema innymi projektami (dwa IPO – do 2,5 mln euro, jedno SPO – wartość oferty ponad 50 mln zł), których akcje będą również przedmiotem ofert publicznych. Mamy nadzieję, że przynajmniej jedna z nich ma szansę na debiut jeszcze w tym roku – mówi Agnieszka Wyszomirska, dyrektor wydziału obsługi emisji DM BOŚ.

Beneficjenci pandemii

W ostatnich latach w gronie debiutantów zarówno na rynku głównym, jak i na NewConnect największą część stanowiły spółki z szeroko rozumianego sektora nowych technologii, w większości producenci gier. W tym roku na rynku głównym, oprócz Allegro, zadebiutowały jeszcze tylko Games Operators oraz Gaming Factory. Jeśli spojrzymy na przekrój branżowy spółek, które wybierają się teraz na parkiet, to się okaże, że trend będzie kontynuowany. Oprócz producentów gier na liście są też m.in. przedstawiciele sektora e-commerce oraz firmy biotechnologiczne i medyczne. Innymi słowy: beneficjenci pandemii.

Do dobrej koniunktury na rynku pierwotnym potrzebne są zwyżki notowań akcji na rynku wtórnym, a patrząc na WIG, trudno wyciągnąć optymistyczne wnioski: obecnie indeks jest na poziomie 49 tys. pkt wobec 59 tys. pkt na początku roku. Jednak spółki „covidowe" od marca zyskują, a to właśnie one będą stanowiły benchmark w przypadku debiutantów. Analitycy i inwestorzy zastanawiają się, czy debiutanci zaoferują dyskonto w stosunku do już notowanych spółek. W Allegro dyskonta nie było (chociaż trudno wskazać spółkę porównywalną z Allegro na GPW, tu punktem odniesienia byli raczej zagraniczni konkurenci).

Na tak olbrzymią ofertę jak Allegro w najbliższych miesiącach nie ma już co liczyć, ale i tak kilka IPO zapowiada się bardzo ciekawie. Mowa tu w szczególności o Canal+ Polska. Z pierwszych szacunków analityków wynikało, że publiczna oferta akcji firmy kontrolowanej przez francuski koncern Vivendi będzie należeć do największych prywatnych IPO w Warszawie.

Z kolei People Can Fly oraz Huuuge należą do największych działających w Polsce studiów tworzących gry wideo. Pierwsze działa w segmencie AAA (gry wysokobudżetowe) i jest porównywane z CD Projektem. Z kolei Huuuge zajmuje się grami mobilnymi. Zatrudnia ponad 600 osób. Jego skonsolidowane przychody wzrosły do 260 mln USD w 2019 r., ze 152 mln USD w 2017 r.

Z kolei Captor Therapeutics to spółka biofarmaceutyczna rozwijająca leki w terapii chorób onkologicznych i autoimmunologicznych. Planuje debiut giełdowy na przełomie roku 2020/2021. Środki z oferty publicznej chce przeznaczyć m.in. na finansowanie aktualnych projektów badawczo-rozwojowych.

Europa pod lupą

– Niskie stopy procentowe oraz atrakcyjne stopy zwrotu na rynku wtórnym (licząc od marca) czy skokowy wzrost aktywności na NewConnect co do zasady sprzyjają odrodzeniu się rynku pierwotnego – podkreśla Sobiesław Kozłowski, dyrektor działu analiz Noble Securities. Wiele wskazuje, że statystyki dotyczące IPO za II półrocze będą zdecydowanie lepsze od danych za I połowę roku. Te wyglądały słabo nie tylko na GPW.

Wartość pierwotnych ofert publicznych przeprowadzonych na europejskich giełdach w pierwszej połowie 2020 r. wyniosła 5,4 mld euro, a to oznacza spadek o 56 proc. w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku – szacuje PwC. Na europejskich parkietach zadebiutowało jedynie 28 spółek (wobec 53 w I połowie 2019 r.), a największa oferta odpowiadała za blisko 50 proc. wartości wszystkich IPO przeprowadzonych w Europie. Eksperci podkreślają, że rosnące zapotrzebowanie na kapitał w czasie kryzysu znalazło odzwierciedlenie w liczbie i wartości przeprowadzonych ofert wtórnych. To zjawisko widać również na GPW. W ostatnich miesiącach stosunkowo wiele firm giełdowych informowało o emisjach akcji.

Emil Łobodziński doradca inwestycyjny, BM PKO BP

Debiut Allegro na GPW niewątpliwie jest bardzo ważnym wydarzeniem dla krajowego rynku kapitałowego. Przede wszystkim pokazuje, że cały czas na giełdzie jest miejsce na nowe spółki. Ponadto jeśli firma jest atrakcyjna, to – jak widać – nie ma problemu z uplasowaniem akcji. Oczywiście Allegro jest w pewnym sensie wyjątkiem. Po pierwsze, ze względu na wielkość i pozycję, jaką zajmuje na rynku w Polsce. A po drugie, ze względu na samą branżę, w której działa. Segment e-commerce od wielu lat dynamicznie się rozwija i przyciąga zainteresowanie inwestorów, co oczywiście najbardziej widoczne jest na giełdzie amerykańskiej. Naszym zdaniem sukces debiutu giełdowego Allegro może zachęcić inne przedsiębiorstwa do upublicznienia się, zwłaszcza jeśli należą do branż rozwijających się lub wykorzystujących trend cyfryzacji życia, zarówno prywatnego, jak i biznesowego. Warto odnotować, że takie oferty publiczne wyraźnie zwiększają zainteresowanie rynkiem giełdowym wśród inwestorów indywidualnych.

Konrad Księżopolski dyrektor działu analiz Haitong Banku

Skala zapisów i redukcji pokazała, że zainteresowanie akcjami Allegro wśród inwestorów było bardzo duże, ale myślę, że skala wzrostu notowań na pierwszej sesji i tak była zaskoczeniem, pozytywnym oczywiście. Moim zdaniem tak dobry debiut dobrze wróży kolejnym debiutantom, zwłaszcza tym z atrakcyjnych segmentów rynkowych, jak e-commerce czy produkcja gier. Aczkolwiek trzeba odnotować, że skala sukcesu Allegro wiązała się również z wielkością przeprowadzonej oferty. Bo ona pozwoliła zgromadzić zainteresowanie inwestorów z całego świata. Natomiast w przypadku mniejszych ofert publicznych aż tak szerokiego zainteresowania trudno oczekiwać. Na koniec warto też podkreślić, że tak udany debiut Allegro to także bardzo dobra promocja polskiej giełdy. Być może część inwestorów, którzy kupili Allegro w IPO, zainteresuje się innymi ciekawymi spółkami z warszawskiego parkietu, co z kolei może pozytywnie wpłynąć nie tylko na obroty na rynku, ale także na wyceny.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.