Model jest prosty i powtarza się co roku. Wystarczy, że młody zawodnik błyśnie, a już wyciągają po niego ręce bogatsi z zagranicy. 20-letni Adrian Benedyczak zaczynał poprzedni sezon jako rezerwowy, zdążył strzelić trzy gole i to wystarczyło, żeby Pogoń Szczecin oddała go za 2 mln euro do występującej na zapleczu włoskiej Serie A Parmy.
Aleksander Buksa odszedł z Wisły Kraków do Genoi za darmo. Piast Gliwice wykupił Jakuba Świerczoka tylko po to, żeby sprzedać go Japończykom. Karol Fila zamienił Lechię Gdańsk na RC Strasbourg, a Tymoteusza Puchacza Lech Poznań sprzedał Unionowi Berlin.