Banki

Idea Bank. Propozycja dla obligatariuszy GetBacku

Obligatariusze GetBacku otrzymują odpowiedzi na reklamacje dotyczące sprzedaży tych papierów. Zdecydowana ich większość składana była w Idea Banku, który we współpracy z Polskim Domem Maklerskim miał największy udział w ich dystrybucji.

Leszek Czarnecki, główny akcjonariusz Idea Banku, zapewniał w maju, że uzasadnione przypadki reklamacji zostaną pozytywnie rozpatrzone.

Foto: Archiwum

 Zdecydowana większość z nich jest odrzucana, ale bank ten ma dla części obligatariuszy propozycję.

– Idea Bank jako pierwszy i obecnie jedyny z podmiotów biorących udział w procesie oferowania obligacji GetBacku, będąc jednocześnie jednym z poszkodowanych, z własnej inicjatywy wyszedł do klientów z propozycją polubownego rozwiązania sytuacji – odpowiada biuro prasowe banku.

Czytaj także: 63 wybrańców może oczekiwać rekompensat

Informuje, że specjalny zespół powołany w kwietniu przy zarządzie banku rozpatrzył większość z dotychczas złożonych reklamacji dotyczących obligacji GetBacku. – Analiza reklamacji wskazała na występujące w jednostkowych przypadkach uzasadnione zastrzeżenia co do działania byłych współpracowników banku. Podkreślamy jednak, że zastrzeżenia te nie mają charakteru, który w sposób jednoznaczny przesądza o odpowiedzialności banku. Mimo to skierowaliśmy zaproszenie do polubownego rozwiązania do 63 osób, w przypadku których przedstawiono rzeczowe argumenty – informuje bank.

To jednak tylko niewielka część obligatariuszy, którzy kupili te papiery za pośrednictwem Idea Banku (ich liczba nie jest znana, wszystkich obligatariuszy GetBacku jest ponad 9 tys.), ale bank wskazuje, że grono to może się poszerzyć w najbliższych miesiącach. Na razie Idea Bank zawiązał na ten cel 14 mln zł rezerwy.

Według naszych informacji przedstawiciele banku spotkali się z 40 klientami z tej grupy. Do końca listopada bank chciałby osiągnąć z nimi ostateczne porozumienie. Co konkretnie ma oznaczać „polubowne rozwiązanie"? Bank wskazuje, że jego intencją jest w tych przypadkach „naprawienie szkody poniesionej w związku z nabyciem obligacji GetBacku" przez jego klientów. Czy chodzi o pełne albo częściowe przeniesienie z klientów na bank strat wynikających z tych papierów? Na to pytanie przedstawiciele Idea Banku nie odpowiadają. Za miesiąc ma się odbyć przeniesione głosowanie zgromadzenia wierzycieli – propozycja spółki zakłada spłatę 31 proc. nominału obligacji przez osiem lat.

Co z pozostałymi obligatariuszami GetBacku, którzy kupili je za pośrednictwem tego banku? – Chcemy wyjść z propozycją pomocy prawnej sfinansowanej przez bank. Szczegółowy zakres pomocy prawnej zostanie przekazany bezpośrednio osobom, które będą takim wsparciem zainteresowane – informuje bank.

Wielu klientów Idea Banku i jego oddziału Lion's Bank uważa, że zostali wprowadzeni w błąd przy sprzedaży obligacji GetBacku. Twierdzą, że doradcy zapewniali o bezpieczeństwie tej inwestycji, dobrej sytuacji finansowej spółki, porównywali nawet te obligacje do lokat bankowych, a ofertę przedstawiano jako limitowaną, więc konieczny był pośpiech w podejmowaniu decyzji. MR


Wideo komentarz

Powiązane artykuły