Ostatnie miesiące są wyjątkowo obfite w emisje obligacji windykatorów. Swoich sił próbuje zarówno Kredyt Inkaso, Best, jak i Kruk. Pierwsze dwie wspomniane firmy jeszcze jakiś czas temu miały problem z pozyskiwaniem całych zaplanowanych kwot, ale i to ostatnio się zmieniło. Ostatnia emisja Kredyt Inkaso opiewająca na 18 mln zł zakończyła się sukcesem i koniecznością przeprowadzenia redukcji zapisów. Wyniosła ona 11 proc. Sukces ostatniej emisji obligacji skierowanej do szerokiego grona odbiorców może otrąbić także Best. Również w tym przypadku mieliśmy do czynienia z redukcją zapisów, która wyniosła prawie 21 proc. Firmie udało się natomiast pozyskać 30 mln zł.
wyniosła redukcja podczas ostatniej emisji obligacji Kruka opiewającej na 75 mln zł. Redukcjami kończyły się też ostatnie emisje Kredyt Inkaso i firmy Best
Problemów ze znalezieniem chętnych na obligacje od dawna nie ma Kruk. Z ostatniej zakończonej emisji spółka pozyskała 75 mln zł. Zgłoszony popyt wynosił jednak aż 123 mln zł. Potrzebna była więc redukcja, która wyniosła 39 proc.
Tak duży popyt skłonił zresztą Kruka do kolejnej emisji obligacji na jeszcze większą kwotę. W ofercie, która ma potrwać do 2 października firma celuje w 90 mln zł.
Czytaj więcej
Chociaż polska gospodarka boryka się z wieloma wyzwaniami, to wciąż omija ją problem wysokiego bezrobocia. To napawa optymizmem firmy odzyskujące d...
– Wychodząc naprzeciw dużemu zainteresowaniu ze strony rynku zdecydowaliśmy się podnieść wartość obecnej emisji do 90 mln zł. Cieszę się, że wracamy do większej skali emisji na rynku publicznym. Kruk rozwija się od 25 lat, a pozyskane środki obok dostępnych linii kredytowych są ważnym paliwem dla tego rozwoju. Już dziś jesteśmy jedną z największych firm zarządzających wierzytelnościami w Europie i chcemy dobrze wykorzystać obecne otoczenie rynkowe, w tym konkurencyjne. Nasza kondycja finansowa po I półroczu jest bardzo dobra, a inwestycje grupy w portfele wierzytelności przekroczyły w tym okresie ponad 1,1 mld zł. Zarówno ten, jak i kolejne lata zapowiadają się dla nas bardzo dobrze i bardzo pracowicie – zapewnia Piotr Krupa, prezes Kruka.
Dla windykatorów pojawiły się w końcu także i inne dobre informacje. To spadające stopy procentowe, które będą miały wpływ na oprocentowanie obligacji (większość z nich ma oprocentowanie zmienne) i tym samym na niższe koszty finansowania.