Rynek walut jest w zawieszeniu i nerwowo zerka na to, co dzieje się na rynkach akcji - tu mamy perspektywę kontynuacji wyraźnej wyprzedaży z wczoraj, co sugeruje słaby przebieg handlu w Azji i Europie, oraz wyraźne spadki kontraktów przed handlem na Wall Street. Inwestorzy uciekają od spółek technologicznych uznając, że pokładane w nich wcześniej oczekiwania były nadmierne, ale mocnym cieniem kładzie się perspektywa mocniejszej eskalacji konfliktu z Iranem - USA po raz kolejny atakowały cele w Iranie, a reżim w Teheranie zapowiada odwet. Paradoksalnie jednak na rynku ropy jest względnie spokojnie - od trzech dni notowania są w dość łagodnej, stabilnej korekcie po silnych wzrostach z przełomu tygodnia. To może sugerować, że na rynku zderzają się opinie tych, którzy uznają, że USA nie pozwolą sobie na dłuższy konflikt z Iranem (Trump się znów wycofa?), oraz tych, dla których napięcia w Zatoce Perskiej będą długotrwałe.

Dolar mocniej nie zyskuje, gdyż rynek w ostatnich dniach zredukował swoje oczekiwania, co do obniżek stóp przez FED na jesieni (szanse na ruch we wrześniu to zaledwie 54 proc. według modelu CME FED Watch). Wpływ na to miały niższe odczyty CPI i PPI w czerwcu, co było w dużej mierze wynikiem taniejącej ropy. Dlatego też klucz do zrozumienia dalszego rozwoju wypadków tkwi właśnie w tym rynku. Niemniej w krótkim terminie wpływ na USD mogą mieć też nastroje na giełdach - silniejszy risk-off może doprowadzić do cofnięcia się walut uznawanych za bardziej spekulacyjne.

Dzisiaj w kalendarzu makro mamy dane z USA o cenach importu i eksportu (godz. 14:30), oraz produkcji przemysłowej (godz. 15:15) i nastrojach konsumenckich (godz. 16:00).

EURUSD - spadkowa flaga?

Para EURUSD nieco się dzisiaj cofa, co jest odbiciem tego co dzieje się na innych parach z USD - amerykańska waluta lekko zyskuje, co wiąże się z widocznym risk-off na innych aktywach i powrotu wątku Iranu, jako ryzyka eskalacji tematów, które wydawały się być już przeszłością - czyli znów droższych surowców (ropa i gaz) i ich przełożenia na globalne procesy inflacyjne.

Foto: DM BOŚ

Wykres dzienny EURUSD

Na dziennym układzie EURUSD widać formację flagi, która może być zapowiedzią wyraźniejszych spadków, chociaż sygnałem, że taki scenariusz zaczyna być realizowany, byłoby wybicie wsparcia w postaci jej dolnego ograniczenia przy 1,1380.

 Sporządził: Marek Rogalski – główny analityk rynkowy DM BOŚ