Reklama

Rynek złotego 7 stycznia - USDPLN ponownie powyżej 3,60

Para USDPLN powróciła ponad poziom 3,60 wraz z ponownym zejściem EURUSD poniżej poziomu 1,17. Wczoraj wspólnej walucie zaszkodziły słabsze (tym razem dla usług) dane PMI ze strefy euro za grudzień (52,4 pkt.), oraz szacunkowe odczyty danych o grudniowej inflacji CPI dla Francji i Niemiec - dzisiaj rynek dostanie wstępne projekcje dla całej strefy euro o godz. 11:00. Dolar zyskuje dzisiaj na szerokim rynku, korektę widać na surowcach i kryptowalutach, lekko osuwają się też rynki akcji. A, zatem przesilenie?

Publikacja: 07.01.2026 10:09

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Foto: materiały prasowe

Teoretycznie temat Wenezueli wydaje się być załatwiony, ale nie jest to do końca prawda, chociaż wpis prezydenta USA w social mediach o tym, że zlecił on Sekretarzowi ds. Energii zajęcie się tematem sprzedaży 30-50 mln baryłek wenezuelskiej ropy w porozumieniu z rządem w Caracas, może sugerować, że reżim zaczyna iść na współpracę z Amerykanami. Niemniej otwarta nadal pozostaje reakcja Chin i Rosji na ostatnie wydarzenia. Poza wątkiem wenezuelskim ważniejsze dla rynków mogą być też tematy związane z wyborem nowego szefa FED (jeżeli Trump postawi na Warsha, a nie Hassetta to rynek zareaguje z ulgą, ale w krótkim okresie nie osłabi to dolara, a wręcz odwrotnie), czy też reakcją na oczekiwany wyrok Sądu Najwyższego USA ws. ceł. Potencjalny chaos może podbić awersję do ryzyka i umocnić dolara. Za wzrostem amerykańskiej waluty w najbliższych tygodniach przemawiają też czynniki w postaci danych makro (odczyt ze strefy euro wypadły gorzej, co będzie rzutować na euro), zwłaszcza w kontekście oczekiwań, co do ruchów FED-u - nieco słabsze dane ISM (zobaczymy jak dzisiaj wypadną usługi o godz. 16:00) nie dają argumentów za rozegraniem przez rynki bardziej "gołębiego" scenariusza w temacie cięć stóp procentowych w sytuacji, kiedy kluczowa pozostanie inflacja (ta jest podwyższona), a nadchodzące dane z rynku pracy (dzisiaj ADP i JOLS, w piątek odczyty Departamentu Pracy) mogą faktycznie pokazać na ile mamy do czynienia z jego koniunkturalną słabością (argument za większym luzowaniem polityki monetarnej), a na ile ze zmianami strukturalnymi (każe FED czekać i obserwować sytuację, a nie spieszyć się z cięciami stóp).

Jeżeli scenariusz silniejszego dolara na szerokim rynku miałby się materializować, to będzie to jeden z kluczowych argumentów za osłabieniem się złotego w styczniu. Kolejnym wątkiem mogą być relacje pomiędzy USA, a Rosją - Wenezuela będzie pretekstem dla Putina, aby wykręcić się od rozmów pokojowych ws. Ukrainy? - i ich wpływ na rynki. Fiasko scenariusza zakończenia wojny w Ukrainie, może dać pretekst do osłabienia się EUR na szerokim rynku, ale lokalnie i też PLN'a.

Foto: DM BOŚ

Wykres dzienny EURPLN

Foto: DM BOŚ

Reklama
Reklama

Wykres dzienny USDPLN

 

   Sporządził: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Waluty
Sytuacja na rynkach 8 stycznia - podtrzymanie dolarowej narracji
Waluty
Rynek złotego 8 stycznia - na razie bez większych zmian
Waluty
Sytuacja na rynkach 7 stycznia - wrażliwe dane z rynku pracy?
Waluty
(Nie)spokojny początek 2026 r.
Waluty
Dolar mocniejszy po przewrocie w Wenezueli. Co ze złotym?
Waluty
Sytuacja na rynkach 5 stycznia - czy Wenezuela "poszła gładko"?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama