W poniedziałek rano widać kontynuację obserwowanego już od kilku dni umocnienia dolara, co wypycha USDPLN lekko ponad poziom 3,60. Z kolei EURPLN pozostaje poniżej 4,21. Piątek był niezłym dniem dla Wall Street - indeksy umiarkowanie zyskały, a również i dzisiaj futures zapowiadają pozytywne otwarcie. Na szerokim rynku echa napięcia po wydarzeniach w Wenezueli widać na surowcach - kruszce dostały argument do mocniejszego odbicia po spadkach obserwowanych przez Sylwestrem, a z kolei notowania ropy ponownie się osunęły. Zwraca się uwagę, że wenezuelska infrastruktura dotycząca wydobycia i eksportu surowca, pozostała nienaruszona.

Foto: DM BOŚ

Wykres dzienny EURPLN

Para EURPLN czeka cierpliwie na konkretny impuls. Wydarzenia w Wenezueli mogą teoretycznie doprowadzić do opóźnienia, lub nawet zerwania rozmów pokojowych ws. Ukrainy, co może dać impuls do nieznacznego osłabienia naszej waluty. Niemniej dopóki nie zobaczymy wyraźniejszej zmiany sentymentu na Wall Street i umocnienia dolara, to na polskiej walucie nadal będzie dominował marazm.

Foto: DM BOŚ

Wykres dzienny USDPLN

Wyjście ponad 3,60 to efekt dalszych spadków EURUSD. Naruszenie okolic 1,17 może implikować głębsze zejście, choć na razie rynek znalazł wsparcie wokół 1,1670, co jednocześnie ograniczyło dynamikę ruchu USDPLN.

 

   Sporządził: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ