Okazuje się, że na prywatne ubezpieczenia zdrowotne wydaliśmy w pierwszej połowie tego roku ponad 430 mln zł. To wzrost o 12 proc. w porównaniu z pierwszą połową 2018 r. Ale to nie wszystko. Z prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych korzystało na koniec czerwca ponad 2,7 mln osób, czyli 20 proc. więcej niż przed rokiem.
Zdaniem PIU Polacy wskazują ochronę zdrowia jako priorytet, stąd rosnąca chęć do ubezpieczeń. Nie bez znaczenia jest zapewne zapaść w publicznej służbie zdrowia. Wydłużające się kolejki, kłopoty z dostaniem się do specjalistów. Po prostu zaczynamy się obawiać o swoje zdrowie i życie.