Reklama

Kulisy sprzedaży polskiej Avivy

Sprzedaż polskiego oddziału Avivy to decyzja naszych akcjonariuszy, Grupy Aviva w Londynie. Latem zeszłego roku nowa prezes Avivy ogłosiła nową strategię, która zakłada koncentrację firmy na rynkach anglosaskich – brytyjskim, irlandzkim i kanadyjskim.

Publikacja: 16.04.2021 05:02

Adam Uszpolewicz, prezes Aviva Polska

Adam Uszpolewicz, prezes Aviva Polska

Foto: materiały prasowe

One mają podobny system prawny, ten sam język, to ułatwia działanie. Od momentu ogłoszenia tej strategii Aviva zaczęła sprzedawać swoje zagraniczne spółki. Na nas przyszedł czas na koniec tych transakcji – opowiada o kulisach transakcji Adam Uszpolewicz, prezes Aviva Polska.

Transakcja obejmuje wszystkie podmioty polskiej Avivy, a więc spółkę życiową, spółkę majątkową, dwie spółki joint venture z Bankiem Santander, TFI, PTE, Expandera oraz jej spółkę litewską. Wartość transakcji to 2,7 mld euro, czyli 12,5 mld zł. Według wcześniejszych spekulacji cena za polski oddział Avivy miała wynieść 9 mld zł. – To rzeczywiście jest bardzo wysoka kwota. Mnożnik ceny do naszych zysków wyniósł blisko 17. Cena do wartości księgowej ponad 5. To rekordowe wyceny w świecie finansów i ubezpieczeń – mówi Adam Uszpolewicz. Jego zdaniem to też świadectwo, że polski oddział Avivy to zdrowy biznes i tak został wyceniony.

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Ubezpieczenia
Komunikacyjne OC na granicy opłacalności
Ubezpieczenia
Dynamiczny rok PZU. Akcjonariusze mają powody do zadowolenia
Ubezpieczenia
Rozliczenia rządów PiS w PZU. Spółka chce naprawy szkód przez byłą szefową
Ubezpieczenia
Bogdan Benczak prezesem PZU. Jest zgoda KNF
Ubezpieczenia
Autocasco po latach: czy AC ma sens dla 10-letniego auta o wartości 20 tys. zł? Liczymy, ile oszczędzisz
Ubezpieczenia
Coraz częściej nie naprawiamy uszkodzonych aut
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama