Pogorszenie nastrojów ma racjonalne uzasadnienie. Coraz głośniej mówi się o przewartościowaniu akcji amerykańskich spółek technologicznych. W ostatnich latach to właśnie one były paliwem do hossy na amerykańskiej giełdzie. Obawy o przewartościowanie akcji narastają również w kontekście boomu na sztuczną inteligencję. Chiny niedawno pokazały, że również mają w kwestii AI sporo do powiedzenia.
Kiepsko w tym roku radzi sobie tzw. wielka siódemka, czyli Apple, Alphabet (Google), Microsoft, Amazon, Meta (Facebook), Tesla i Nvidia. Akcje Tesli, kontrolowanej przez Elona Muska, mocno drożały po wygranej Donalda Trumpa. Ale ostatnie decyzje podejmowane przez prezydenta USA są dla Tesli raczej ciężarem. Mocną korektę wcześniejszych wzrostów widać od połowy grudnia.