Jak przebiegają prace nad „Ghostrunnerem 2”? Jakie są wasze oczekiwania dotyczące tej gry?

Prace nad projektem przebiegają zgodnie z harmonogramem zakładającym, że gra trafi na rynek w czwartym kwartale 2023 r. Jesteśmy zadowoleni z przebiegu prac nad projektem, jak i jakości samego produktu. Co ważne, wydawca, z tego co nam wiadomo, podziela nasze zdanie w tej sprawie.

Jak duża jest ta gra w stosunku do pierwszej części? Jakie są zasadnicze różnice?

„Ghostrunner 2” będzie istotnie większym tytułem niż pierwsza gra z tym uniwersum. Długość rozgrywki będzie o kilka godzin większa. Chcemy, by tytuł miał wszystkie pozytywne cechy „Ghostrunnera 1” – oryginalność, dynamikę, angażującą rozgrywkę. Równocześnie jednak nie zamierzamy poprzestać na kopiowaniu starych rozwiązań. Możemy mówić o ewolucyjnej zmianie, ale bez rewolucji.

„Ghostrunner 2” jest największym projektem w naszej historii zarówno pod względem wielkości samej gry, jak i zakresu prac, za które jesteśmy odpowiedzialni.

Odpowiadamy za wykonanie 100 proc. zakresu prac deweloperskich, w tym za stworzenie wersji gry na platformy konsolowe. Zainwestowaliśmy w rozbudowę zespołu, by sprostać temu wyzwaniu, co na obecnym rynku pracy nie było łatwym zadaniem. Zdecydowaliśmy się na internacjonalizację zespołu, zatrudniając doświadczonych specjalistów z Polski i zagranicy, z doświadczeniem w pracy w takich studiach jak CD Projekt Red, Techland, Flying Wild Hog, Bloober Team czy Ubisoft. Nie ukrywamy, że sukces „GR1” i perspektywa pracy nad drugą odsłoną serii pomaga nam w ściąganiu talentów do naszej firmy.

Czytaj więcej

Rynek gier, mimo spowolnienia gospodarczego, w 2022 r. powinien urosnąć względem zeszłego roku. Na 2
Giełdowi producenci gier nie zamierzają zwalniać tempa

Na jakim etapie są prace nad nowym tytułem „Cyber Slash”? Jak duży budżet będzie miał ten projekt i skąd weźmiecie na niego finansowanie?

Kontynuujemy prace koncepcyjne i równolegle prowadzimy zaawansowane rozmowy w sprawie pozyskania strategicznego partnera, odpowiedzialnego za sfinansowanie prac. Nie ukrywamy – wiążemy ogromne nadzieje z projektem „Cyber Slash”.

Dlaczego rozwiązaliście umowę z All in! Games dotyczącą tego projektu? Czy w planach jest zawarcie nowej umowy wydawniczej?

Zdecydowaliśmy się na jego wykupienie od All in! Games, ponieważ uznaliśmy, że jesteśmy gotowi, pod wieloma względami, by realizować projekty jeszcze większe niż dotychczas w ramach IP, które nie tylko stworzymy, ale będziemy dalej rozwijać z pozycji właściciela.

Czy prawa autorskie do gry zostaną po stronie waszej spółki?

Poszukując partnera dla projektu, jasno komunikowaliśmy, że pozostawienie własności nowego IP w naszych rękach jest warunkiem niepodlegającym negocjacji.

Biorąc pod uwagę zakładaną skalę projektu – przewyższającą „Ghostrunner 2” – pozyskanie finansowania przy zachowaniu własności IP jest sporym wyzwaniem. Tym bardziej cieszymy się, że nasz pomysł na grę, zaprezentowany wyselekcjonowanemu gronu wiodących firm z branży, spotkał się ze sporym zainteresowaniem.

Niezmiennie liczę, że jeszcze w tym roku uda nam się przekazać akcjonariuszom pozytywne informacje w tej kwestii.

Kiedy mniej więcej ta gra trafi na rynek?

Na tym etapie prac nie możemy przesądzić daty premiery. Z pewnością nie będzie to 2023 r.

Przejdźmy do wyników. Jak możecie podsumować 2022 r.?

Z perspektywy długoterminowego rozwoju One More Level 2022 r. był rokiem udanym. Pod wieloma względami przełomowym. Zakończyliśmy prace nad dodatkami do „GR1”, porozumieliśmy się w sprawie ostatecznych rozliczeń dochodów z tego tytułu. Zdecydowaliśmy się na wykupienie praw do projektu „Cyber Slash” i mam nadzieję, że nie będziemy musieli czekać do ostatniego dnia roku, by przekazać inwestorom garść nowych pozytywnych informacji na temat tego projektu. Wykonaliśmy ogromną pracę w obszarze porządkowania naszych finansów i stworzenia fundamentów pod dalszy wzrost. Nie ma ani krzty przesady w stwierdzeniu, że One More Level nigdy wcześniej nie miało się lepiej niż dziś.

Ze względu na specyfikę naszej działalności i zasady rachunkowości nasze tegoroczne wyniki z pewnością nie będą rekordowe. Na poziomie przychodów rozpoznajemy wpływy z tytułu rozliczenia tantiem końcowych za „GR1” oraz zmianę wartości produktów związaną z realizacją projektu „GR2”. Inwestycje w rozwój, w tym związane z projektem „Cyber Slash”, obciążają z kolei nasze koszty, do których trzeba doliczyć ponad 4 mln zł, w skali całego roku, niegotówkowego kosztu wynikającego z amortyzacji wartości firmy. Zakładamy, że cały rok powinniśmy zamknąć z dodatnim znormalizowanym wynikiem, oczyszczonym z wpływu wspomnianej amortyzacji.

A jak pod względem wyników zapowiada się przyszły rok?

Przez większą część będzie stał pod znakiem inwestycji. Premiera „GR2” zaplanowana jest na czwarty kwartał przyszłego roku, stąd zapewne w drugim półroczu 2023 r. rozliczymy prace deweloperskie nad projektem.

Nie planujecie emisji akcji w celu sfinansowania dalszego rozwoju?

Obecnie nie mamy takich planów. Sukces „GR1” sprawił, że pojawiło się istotne zainteresowanie spółką ze strony szeregu ciekawych podmiotów z branży, sondujących możliwości różnych form współpracy z nami, w tym uwzględniających element kapitałowy. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na rozwijanie firmy w oparciu o inne formy finansowania, czego efektem jest zawarcie umowy na realizację „GR2” czy obecne poszukiwanie finansowania dla projektu „Cyber Slash”.