O godzinie 13.21 kurs Agory rósł o 4,35 procent do 21,6 złotego, co jest najwyższym poziomem od połowy listopada 2008 roku. Kurs spółki po kilka procent zyskiwał też na trzech poprzednich sesjach.
- Poza tym, że mocno zyskują spółki mediowe w USA, to innych powodów wzrostu kursu nie widzę - powiedział analityk DB Securities, Łukasz Wachełko.
Po południu znacznie, bo ponad 5 procent zyskiwał też kurs TVN SA.
W czwartek Agora oraz TVN opublikują wyniki za drugi kwartał, które, według analityków nie będą najlepsze. Zarówno Wydawca Gazety Wyborczej jak i telewizyjna grupa mają, według specjalistów, mieć zyski netto o około połowę gorsze niż rok wcześniej, głównie ze względu na trudną sytuację na rynku reklamy.
Według części analityków na wzrost kursu Agory korzystnie wpływają jednak najnowsze wydarzenia na rynku gazet w Polsce, czyli między innymi połączenie Dziennika i Gazety Prawnej.
- Można zakładać, że pole do obniżek kosztów w Agorze może być jeszcze większe, bo nowy produkt Dziennika i Gazety Prawnej będzie na tyle słaby, że Agora będzie jeszcze mogła ściąć koszty promocji i będzie to miało duże odbicie w wynikach w kolejnym roku - powiedział analityk KBC Securities, Leszek Iwaszko.
Agora realizuje program restrukturyzacji, polegający między innymi na redukcji zatrudnienia. Rynek może też doceniać umacnianie przez Agorę pozycji w internecie.
- Sprzedaż Gazety Wyborczej spada, ale ekspansja Agory w internecie wygląda rewelacyjnie i to jest bardzo dobry przyczółek na potencjalne ożywienie. Ludzie przestają oglądać telewizję, na rzecz internetu. Poza tym fundusze szukają atrakcyjnej formy inwestowania - powiedział jeden z warszawskich maklerów.
- Agora była mocno zdołowana, podobnie jak Telekomunikacja Polska SA (TPSA) - to było fundamentalne niedowartościowanie. Teraz jest szaleństwo zakupów. Popatrzmy na Pekao i zainteresowanie akcjami skarbu państwa - dodał.
W ubiegłym tygodniu skarb państwa znalazł nabywców na akcje Pekao SA za 1 miliard złotych.
Część inwestorów, mimo ostatnich wzrostów kursu, uważa wycenę Agory za atrakcyjną.
- Naszym zdaniem Agora jest tania. Wierzymy, że ma duże perspektywy. W Agorę inwestujemy od dawna i inwestowaliśmy także wtedy, kiedy znajdowała się w trendzie spadkowym - powiedział zarządzający w BZ WBK AIB, Błażej Bogdziewicz.
BZWBK AIB Asset Management posiada obecnie 22 procent głosów na walnym Agory. Od początku roku akcje Agory wzrosły o niemal jedną trzecią, po tym jak w zeszłym roku straciły 71 procent.