370,3 mln zł przychodów, 7,1 mln zł zysku operacyjnego i 4,2 mln zł zysku netto odnotowała Netia w III kwartale tego roku. O ile przychody są nieco niższe niż zakładano, to zyski są wyższe niż średnie szacunki analityków ankietowanych przez agencję Reutersa. Sądzili oni, że wpływy ze sprzedaży wyniosą 375,9 mln zł, a zyski operacyjny i netto nie przekroczą 2 mln zł.
Dobre informacje o wzroście rentowności Netii, która rok temu miała straty mogą przyćmić zapowiedzi wolniejszego wzrostu grupy w kolejnych latach.
Operator skorygował bowiem dziś prognozę na ten rok i przyszłe lata.Największe zmiany - in minus - dotyczą tempa wzrostu w latach 2010-2012.
- To solidne wyniki z lekką nutą rozczarowania z powodu obniżenia prognozy przychodów na kolejne lata - komentuje Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK. Zwraca uwagę, że w III kwartale wydatki marketingowe Netii stanowiły nie 5 proc. przychodów, ale 4 proc., dzięki czemu alternatywny operator mógł wypracować wyższe zyski.
Telekomunikacyjna spółka podniosła w górę założenia co do EBITDA (wynikuoperacyjnego powiększonego o amortyzację): ma ona wynieść 290 mln zł, a nie 275 mln zł. W ten sposób Netia wróciła do wcześniej zakładanego poziomu tej wielkości. Podobnie stało się z liczbą klientów usług szerokopasmowego dostępu do internetu: operator ponownie sądzi, że na koniec roku będzie ich miał 525 tys., a nie 510 tys. (do tego poziomu obniżył założenia w ciągu poprzednich kwartałów).