Kilka dni temu grupa ABC Data podała wyniki za 2017 r. Jak je oceniacie?
To był bardzo dobry rok. Podwoiliśmy wynik operacyjny i wynik netto, co w tak zmiennym i trudnym otoczeniu rynkowym i przy tak wzmożonej konkurencji jest dużym sukcesem. Dowodzi to, że grupa potrafi poradzić sobie nawet w trudnych warunkach. Warto zauważyć, że w 2017 r. odnotowaliśmy jedną z najwyższych marż w dystrybucji IT na świecie - czyli 6,1 proc. Zważywszy na fakt, że branża ta charakteryzuje się bardzo dużymi wolumenami i relatywnie niskimi marżami, nasz wynik jest naprawdę bardzo dobry. Również w ujęciu rok do roku mamy dużą poprawę - w 2016 r. nasza marżowość wynosiła 5,3 proc.
Jaki jest wasz przepis na sukces i jakie czynniki przełożyły się na wypracowanie takiej marży?
Tego przepisu oczywiście zdradzić nie mogę. Natomiast jeśli chodzi o czynniki, to przede wszystkim jest to zasługa realizacji naszej strategii, którą ogłosiliśmy kilka lat temu. Zakładała, że chcemy być liderem dystrybucji IT w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Ten cel osiągnęliśmy. Teraz rośniemy na wszystkich rynkach i biznes realizowany za granicą w coraz większym stopniu wpływa na wyniki grupy. A trzeba pamiętać, że marże realizowane na rynkach zagranicznych są wyższe od krajowych.
Które rynki radzą sobie najlepiej?
Cały region jest bardzo atrakcyjny, ponieważ kraje z tej części Europy mają wysoki wzrost PKB. Oczywiście ta dynamika w poszczególnych krajach jest różna, ponieważ każdy z nich ma inny cykl ekonomiczny. My funkcjonujemy na wielu rynkach i dzięki temu mamy dobrą dywersyfikację ryzyka. Cały region jest bardzo dobrym miejscem do prowadzenia biznesu - bardziej atrakcyjnym niż na przykład Europa Zachodnia, gdzie ze względu na większą dojrzałość rynków dynamiki są zdecydowanie niższe.
Rozwój regionalny to tylko jeden z powodów tak dobrych wyników grupy. Drugi ma związek ze zrealizowanym przejęciem. Przypomnę, że w 2016 r. kupiliśmy spółkę z obszaru dystrybucji z wartością dodaną - czyli S4E. Jest ona liderem w tym segmencie. W 2017 r. konsolidowaliśmy już całe 12 miesięcy jej wyników.
Świat dystrybucji szuka tzw. stożków wzrostu - obszarów, gdzie marże są wyższe. Jest to w naturalny sposób skorelowane z oczekiwaniami klientów. Chcą dostawać nie tylko produkt, ale dodatkowo z jakąś formę usługi. S4E zrealizowało w zeszłym roku aż 30-proc. zwyżkę przychodów. Były one rekordowe, a potencjał do wzrostu w tym segmencie jest jeszcze bardzo duży biorąc pod uwagę skalę i rozmiar całej naszej grupy. Gra jest warta świeczki, bo model dystrybucji z wartością dodaną ma dwukrotnie wyższą rentowność niż typowa dystrybucja.
A co z Huawei? Jesteście dystrybutorem sprzętu tej firmy, jak ona sobie radzi w Polsce?
W ofercie mamy produkty smartfonów wszystkich wiodących producentów. Realizujemy wzrosty organiczne, ale też jesteśmy beneficjentem rosnącego globalnego popytu na smartfony, co nas oczywiście bardzo cieszy.
Czy akcjonariusze ABC Daty mogą w tym roku liczyć na dywidendę?
W 2017 r. wypłaciliśmy dywidendę zaliczkową. W tym roku zarząd jeszcze nie wydał rekomendacji. Ale mogę powiedzieć, że ABC Data podtrzymuje politykę dywidendy i tu - na dziś - postawiłabym kropkę.
Wyjdźmy trochę w przyszłość - jaki będzie ten rok dla waszej branży i całej gospodarki?
Nastoje w gospodarce sprzyjają rozwojowi naszego biznesu. Jest wiele obszarów, które będą rosły w 2018 r. ABC Data będzie walczyć o jak najwyższą pozycję rynkową w poszczególnych krajach, bo jeszcze nie wszędzie jesteśmy w tzw. złotej trójce.
Jakie globalne trendy mogą być waszym motorem wzrostu w tym roku?
Mocno będzie rosła m.in. sprzedaż produktów w modelach cloudowych (chmurowych-red.). To widać też w polityce wielu globalnych producentów, którzy dołożyli do swojego portfela tego typu produkty. A niektórzy nawet zupełnie przestawili się z modeli licencyjnych (pudełkowych) na subskrypcyjne (chmurowe).
Oceniamy, że nasza decyzja o uruchomieniu autorskiej platformy cloudowej bez wątpienia była trafna. Widzimy duże zainteresowanie, szczególnie ze strony producentów. Chcą oni umieszczać tam swoje produkty, bo to jedyna zintegrowana, duża platforma, która działa w kilku krajach, zamieszkanych przez około 100 mln ludzi. Z kolei klienci - logując się na platformę - uzyskują dostęp do szerokiej gamy rozwiązań od różnych producentów. Dzięki temu mają większy komfort podczas podejmowania decyzji zakupowych, ponieważ mogą porównywać poszczególne oferty. Cloud bez wątpienia będzie jednym z motorów rozwoju naszej spółki.
Jakie jeszcze inne czynniki wzrostu widzicie?
Bez wątpienia perspektywiczne jest też m.in. mobility. To nie tylko smartfony, ale również urządzenia wchodzące w skład IoT (internet rzeczy - red.) Te wszystkie obszary zaczną przeżywać prawdziwy boom, gdy będziemy mieli już technologię 5G, która połączy "wszystko ze wszystkim".
A jak ocenia pani perspektywy dla obszaru rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości? Zawojują one rynek?
AR i VR rzeczywiście zyskuje popularność i widać, że ten trend zaznaczył się na świecie. Ale jest też szereg innych, jak blockchain czy sztuczna inteligencja. Świat czeka na przełomowe wydarzenie, które zmieni sposób funkcjonowania firm i ludzi. To bardzo ciekawy moment dla sektora IT.
Na koniec wróćmy jeszcze do wyników ABC Daty. Za nami już I kwartał 2018 r. Jak go oceniacie?
Jest za wcześnie, żebyśmy mogli powiedzieć coś więcej o I kwartale. Mamy zatwierdzony biznes plan i budżet na ten rok. Wyniki za I kwartał są zgodne z naszymi oczekiwaniami.