Notowany na NewConnect Platige Image obserwuje sporo korzyści wynikających ze współpracy z Netflixem. Pandemia koronawirusa wpływa na działalność spółki, choć w największej gałęzi biznesowej nie obserwuje negatywnego wpływu. Notowania spółki rosły podczas wtorkowej sesji o 8 proc. do 20,4 zł.
Rozpoznawalność
Platige Image współpracował z Netflixem przy produkcji pierwszego sezonu serialu „Wiedźmin" jako wykonawca części efektów specjalnych oraz jako producent wykonawczy w osobach Tomasza Bagińskiego oraz Jarosława Sawki. Wartość wszystkich wpływów uzyskanych ze współpracy z amerykańskim gigantem stanowiła 9 proc. wszystkich przychodów osiągniętych w ubiegłym roku, które wyniosły 90,4 mln zł. Jak podkreśla zarząd są jeszcze niefinansowe korzyści, które wynikają z tej współpracy.
– Już obserwujemy sporo korzyści związanych z tą współpracą. To przede wszystkim jeszcze lepsza rozpoznawalność na rynkach zagranicznych i łatwiejsze rozmowy z potencjalnymi klientami. Ostatnio opublikowaliśmy efekty naszych prac przy „Wiedźminie" i spotkały się one ze świetnym odbiorem. To bardzo pomaga w nawiązywaniu nowej współpracy. Widzimy także wzmożone zainteresowanie ze strony potencjalnych pracowników i współpracowników z całego świata. Wiele osób chciałoby pracować nad najpopularniejszym na świecie serialem. Zespół Platige staje się bardziej międzynarodowy – tłumaczy „Parkietowi" Karol Żbikowski, prezes Platige Image.
Dodaje on, że rozpoczęły się już zdjęcia do drugiego sezonu „Wiedźmina", choć oczywiście w tej chwili trwa przerwa związana z epidemią koronawirusa. – Tomek Bagiński podczas zdjęć pracuje cały czas na planie serialu. Trwają także ustalenia dotyczące zakresu prac przy wykonywaniu efektów specjalnych do drugiego sezonu – podkreśla Karol Żbikowski.
Wiele projektów
Portfel zamówień Platige Image jest dobrze zdywersyfikowany i nie ma w nim jednego kluczowego projektu. Spółka produkuje kilka cinematików, czyli krótkich filmów animowanych, będących trailerami gier dla wiodących producentów. Mimo odwołania tegorocznych targów E3 producenci gier kontynuują prace i premiery kolejnych tytułów nie są odwoływane. Platige Image niedawno nawiązała współpracę z nowym klientem – polskim deweloperem Bloober Team pracującym nad grą w segmencie AAA.
Spółka przygotowuje także będące w tegorocznym kalendarzu eventy, które mogą być przesunięte w czasie, ale nie są odwoływane. Ewentualnie niektóre mogą zmienić formę i odbyć się bez udziału widzów za pośrednictwem transmisji w sieci, gdzie Platige Image może wykorzystywać swój know-how broadcastowy.
Pandemia koronawirusa ma wpływ na działalność spółki, choć jej największa gałąź biznesowa pozostaje nienaruszona. – Część naszych przychodów związana jest z rynkami, na które epidemia ma wpływ, choćby z rynkiem reklamowym czy eventowym. Plany zdjęciowe zostały wstrzymane, a to ma wpływ na działalność produkcyjną i postprodukcyjną. Staramy się jednak oferować klientom rozwiązania zastępcze np. reklamy oparte na grafice komputerowej. Z drugiej strony w naszej największej gałęzi biznesowej, czyli animacji, nie obserwujemy negatywnego wpływu i cały czas pozyskujemy nowe projekty. Mamy także możliwość alokacji naszych zespołów pracujących nad reklamami do projektów animacyjnych – mówi Żbikowski.