Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
– Na początek czerwca planujemy zastrzyk kapitału do spółki: planujemy sprzedać nawet do 12 proc. akcji Vee, posiadanych obecnie przez Vee Ventures, i skonwertować to na pożyczkę kapitałową dla grupy Vee – informuje Dawid Wójcicki, prezes Vee. Niedawno spółka poinformowała o kontrakcie z Energą. Podkreśla, że to dla grupy krok milowy w planie zakładającym sprzedaż tzw. pudełek korporacyjnych, czyli gotowych, skalowalnych produktów z sektora automatycznej obsługi klienta. – Po sukcesie wdrożenia w Enerdze zaczynamy notować rekordowe poziomy wskaźnika MPC (obsłużonych miesięcznie przez hosty minut rozmów – red.). Mamy dużo projektów rozwojowych, gdzie inwestycje szybko wrócą w postaci zysków – mówi prezes. Twierdzi, że nie brakuje inwestorów, którzy już na tym etapie chcieliby przejąć pakiet kontrolny w Vee. – Jednak najwięksi akcjonariusze i założyciele jeszcze długo nie zamierzają sprzedawać spółki. Wierzymy, że po tym jak pokażemy narastające zyski z masowej automatyzacji, wycena Vee będzie na zupełnie innym poziomie niż dziś – mówi Wójcicki. Świeży kapitał w Vee ma pomóc szybciej rozwinąć rozwiązania pudełkowe, hosty głosowe dla mniejszych firm (np. dla klinik lekarskich) i korporacji.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Nadal zakładamy, że przychody i zyski za 2025 r. będą lepsze niż w 2024 r., ale jest to cel coraz bardziej wymagający z uwagi na trudne otoczenie rynkowe – poinformował podczas dzisiejszej konferencji dyrektor finansowy, Martin Balawajder.
Technologicznej spółce spadły zyski. Są poniżej oczekiwań. Jakie są perspektywy na kolejne kwartały? - Pozyskiwanie nowych klientów pozostaje utrudnione – sygnalizuje zarząd.
CD Projekt zapowiada dalszy wzrost zatrudnienia, co ma związek głównie z powstającą czwartą częścią „Wiedźmina”. Coraz więcej mówi się też o nowym projekcie - „Hadarze”.
Thomas Reynaud, szef francuskiej grupy do której należy grupa P4 (Play) nie kryje, że na europejskim rynku jest trudno o wzrosty. Jednak Play ma perspektywy by rosnąć w drugiej połowie roku. Zdaniem analityków Orange Polska i Cyfrowy Polsat nie powinny być gorsze.
Największy polski producent gier opublikował dziś wyniki. Są lepsze niż oczekiwano, mimo iż prace nad nowymi grami idą pełną parą. W pierwszym półroczu zatrudnienie w grupie wzrosło o niemal sto osób.
Jak radzi sobie najmłodszy operator telekomunikacyjny z tzw. Wielkiej Czwórki – Play? Grupa P4, właściciel marki Play, podała właśnie najnowsze dane za drugi kwartał i pierwsze półrocze.