W I kwartale skonsolidowane przychody ze sprzedaży wyniosły 39 mln zł, co oznacza wzrost o 21,7 proc. rok do roku. Z kolei zysk grupy wyniósł 1,8 mln zł i był o 172 proc. wyższy rok do roku.
– Rekordowy początek roku to dobry prognostyk na kolejne kwartały, tym bardziej że zwykle pierwsze trzy miesiące najmniej ważą w naszych wynikach rocznych – tłumaczy Tomasz Król, członek zarządu Ailleronu.
Największy udział w sprzedaży miał w I kwartale pion enterprise services, odpowiedzialny głównie za usługi budowy, rozwoju i utrzymania systemów informatycznych dla branży finansowej i medycznej.
O dobrych perspektywach świadczy również portfel zamówień.
– Istotne do podkreślenia jest to, że poziom zakontraktowania, patrząc rok do roku, jest obecnie o 50 proc. wyższy – stwierdził Rafał Styczeń, prezes Ailleronu. Grupa poszukuje również celów do przejęcia. Prezes stwierdził, że do końca roku spółka może dokonać kolejnej akwizycji lub dwóch.
Ailleron przygląda się Ameryce Łacińskiej, aby być blisko stref czasowych, w których ma klientów. Chodzi o takie kraje, jak Stany Zjednoczone czy Kanada. – Spoglądamy również na Europę. Analizujemy wiele spółek. Naszym celem są organizacje, które zatrudniają od 50 do 200 osób. Mamy możliwość sfinansowania większej transakcji, ale uważamy, że te firmy mają najlepszą wartość, którą możemy włączyć do grupy – powiedział Grzegorz Młynarczyk, wiceprezes Ailleronu. dos