ROPA NAFTOWA
Drugi z rzędu tygodniowy wzrost cen ropy.
W tym tygodniu na rynku ropy naftowej zdecydowanie dominują zwyżki. Cena surowca gatunku WTI w USA sięga już niemal 87 USD za baryłkę, z kolei notowania europejskiej ropy Brent przekroczyły poziom 91 USD za baryłkę. Oznacza to, że ceny obu gatunków ropy naftowej znajdują się na najwyższym poziomie od października ubiegłego roku.
Jednym z czynników wspierających notowania ropy naftowej są napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie. Po ataku prawdopodobnie wojsk izraelskich na irańską ambasadę w Syrii (do którego Izrael oficjalnie się nie przyznaje), Iran zapowiedział działania odwetowe. Iran to trzeci największy producent ropy naftowej w kartelu OPEC, więc jakiekolwiek zamieszanie polityczne wokół tego kraju zazwyczaj ma odbicie w cenach ropy.
Warto jednak pamiętać, że napięcia polityczne nie dotyczą tylko wspomnianego incydentu – nadal istotnym wsparciem dla cen ropy pozostaje konflikt na linii Ukraina-Rosja. Według czwartkowej wypowiedzi przedstawiciela NATO, ukraińskie ataki dronowe na rosyjską infrastrukturę naftową mogły wpłynąć nawet na ponad 15% rosyjskiej mocy produkcyjnych na rynku ropy.
Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne
Z pewnością pozytywny wpływ na ceny ropy nadal mają działania OPEC+. W tym tygodniu kraje rozszerzonego kartelu co prawda nie pogłębiły cięć produkcji ropy naftowej, ale zadeklarowały, że będą kłaść nacisk na dopasowanie się krajów należących do OPEC+ do zadeklarowanych limitów.
Notowania ropy naftowej Brent – dane dzienne
ZŁOTO
Cena złota w konsolidacji w wyczekiwaniu na dane.
Notowania złota pod koniec tygodnia wyhamowały zwyżkę i obecnie poruszają się nadal w okolicach 2300 USD za uncję. Dziś cena kruszcu tkwi w konsolidacji, bowiem inwestorzy wyczekują na kolejne istotne dane makro ze Stanów Zjednoczonych.
Dziś w centrum uwagi będą dane z amerykańskiego rynku pracy. Jeśli okażą się one dobre, to postawią znak zapytania w kontekście potencjalnego rychłego obniżania stóp procentowych w USA, co może negatywnie przełożyć się na wycenę złota. Niemniej, warto pamiętać, że jeszcze w tym tygodniu Jerome Powell podkreślił, że Fed ma zamiar być konsekwentny w swoich działaniach zmierzających do złagodzenia polityki monetarnej w USA – nawet niezależnie od tego, jak silna jest gospodarka i nawet mimo relatywnie powolnego spadku inflacji.
Wsparciem dla cen złota w ostatnim czasie były nie tylko utrzymujące się oczekiwania dotyczące obniżek stóp procentowych w USA, lecz także spadek wartości dolara oraz napięcia geopolityczne, głównie na Bliskim Wschodzie, które zwiększają zainteresowanie złotem jako tzw. bezpieczną przystanią.
Notowania złota – dane dzienne