Zarząd Aumetalu podtrzymuje tegoroczny cel, czyli przekroczenie 250 tys. ton sprzedaży – i to pomimo aktualnie pogarszających się nastrojów w przemyśle motoryzacyjnym.
Rynek słabnie
– Drugi kwartał powinien być tym najmocniejszym w trakcie całego roku. Przewidujemy, że będzie on raczej zbliżony do I kwartału, w którym zaraportowaliśmy 66 tys. ton sprzedaży. Moją osobistą ambicją jest, żeby ten poziom przebić, ale ta zmienność, różnorodność zapotrzebowania naszych kontrahentów i nierówność w dostawach pokazuje, że będzie to trudne do wykonania – ocenia Agnieszka Drzyżdżyk, prezes Alumetalu. W 2021 r. sprzedaż liczona wolumenem wyniosła 230,6 tys. ton.
Prezes zwraca uwagę, że sprzedaż nowych samochodów w Europie negatywnie zaskoczyła w I kwartale, notując rok do roku 12-proc. spadek w krajach UE i Wielkiej Brytanii.
– Produkcja samochodów jest poniżej oczekiwań. Przemysł motoryzacyjny ciągle boryka się z trudnościami, ale nasi kontrahenci zdążyli się już dostosować do ciągłych zmian i ograniczeń w produkcji wynikających z nieregularnych dostaw komponentów. Większość z nich nie odnotowuje większych problemów – zauważa.