- Program dobrowolnych odejść był i został przedłużony. Żeby być efektywni musimy w ciągu pięciu lat zredukować zatrudnienie o 19 procent i to mamy zapisane w strategii - powiedział rzecznik Orlenu Dawid Piekarz. - Chciałbym podkreślić, że to program całkowicie dobrowolny - dodał.

Związkowcy poinformowali, że zainteresowani nim pracownicy będą mieć około dwóch miesięcy na zadeklarowanie chęci uczestnictwa w programie.

- Kilka dni temu zakończyły się negocjacje pakietu odpraw, to jest program dobrowolnych odejść dla wszystkich pracowników PKN Orlen w Polsce - powiedział w piątek Reuterowi wiceprzewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego (MZZPRC), Krzysztof Barcikowski.

W ramach programu z pracy można odejść w wybranym terminie do końca tego roku. Jeśli pracownicy zgłoszą się w ciągu 28 dni od czasu gdy porozumienie podpisze prezes koncernu odprawy będą wyższe niż w wypadku późniejszej deklaracji.

Informację Barcikowskiego potwierdził przewodniczący "Solidarności" w Orlenie Bogdan Kwiatkowski.

- Myślę, że prezes podpisze porozumienie na najbliższym posiedzeniu zarządu, we wtorek - powiedział Barcikowski, którego związek liczy 1450 członków na około 4,8 tysiąca zatrudnionych w spółce-matce paliwowej grupy.