PGNiG Termika to spółka zależna PGNiG utworzona z przejętych na początku 2012 roku za trzy miliardy złotych aktywów szwedzkiego Vattenfalla, czyli warszawskich elektrociepłowni i ciepłowni.

Największe z nich to Elektrociepłownia Żerań i Elektrociepłownia Siekierki.

- W tej chwili Elektrociepłownia Żerań pracuje na minimum mocy, w ciągu kilku godzin zostanie wyłączona całkowicie – powiedziała rzecznik PGNiG Termika Dorota Kraskowska.

- Około 14.00 uruchomimy ciepłownię Kawęczyn, która jest ciepłownią szczytową i normalnie nie pracuje o tej porze roku. Dlatego system ciepłowniczy będzie funkcjonował normalnie - dodała.

Zastrzegła, że ciepło, o tej porze roku wykorzystywane do ogrzewania wody, trafia do klientów, a o tym na jak długo zostanie wyłączony Żerań, PGNiG zdecyduje po dokładnym zbadaniu sprawy.

- O terminie ponownego uruchomienia Żerania będziemy mogli powiedzieć po dokładnym oszacowaniu strat - powiedziała Kraskowska.

Elektrociepłownia Żerań dysponuje mocą cieplną 1561 MW (megawatów) i elektryczną 350 MW (megawatów). Więcej ciepła i energii elektrycznej, odpowiednio 2081 MW i 622 MW mogą wytwarzać Siekierki położone na południu Warszawy.

- Prąd z Żerania był tylko uzupełniającym źródłem dla Warszawy, a jego zużycie jest w umiarkowanej wrześniowej temperaturze niewielkie - powiedział szef rady nadzorczej PGNiG Termika i dyrektor departamentu strategii grupy PGNiG Tomasz Karaś.