Reklama
Rozwiń
Reklama

KGHM: Miedź w górę za ropą

We wtorek kurs KGHM rósł piątą sesję z rzędu, papiery drożały maksymalnie o 4,4 proc., do 111,85 zł. Po spadku, który trwał do końca grudnia, notowania lubińskiego koncernu mocno się wahają. Obecnie kurs jest powyżej większości wycen z rekomendacji wydanych przez analityków w styczniu (91–117 zł, jedyny wyjątek to 140 zł).

Główny wpływ na notowania KGHM ma kurs miedzi na giełdzie w Londynie. We wtorek rósł on, wspierany zwyżką notowań ropy naftowej na fali spekulacji o ograniczeniu produkcji w Stanach Zjednoczonych. Jednak w ubiegłym miesiącu czerwony metal potaniał o ponad 14 proc., do 5,39 tys. USD za tonę – to najgorszy styczeń od blisko trzech dekad. Do wtorku kurs odbił o 5 proc., do 5,66 tys. USD.

Zdaniem Doroty Sierakowskiej, analityka surowcowego DM BOŚ, obserwowana w ostatnich dniach zwyżka notowań czerwonego metalu to techniczne odbicie. – Fundamenty rynkowe wciąż są dla miedzi niekorzystne. Indeks PMI dla przemysłu Chin pozostał w styczniu poniżej poziomu 50 pkt (oddzielającego  wzrost od spowolnienia – red.), a poniedziałkowe dane z USA – odczyt indeksu ISM dla przemysłu oraz wydatki na inwestycje budowlane – okazały się gorsze od oczekiwań – komentuje Sierakowska. – Odbiciu w górę cen miedzi sprzyja analogiczny ruch cen ropy naftowej, który zwiększa apetyt inwestorów na ryzyko, a tym samym przyczynia się do większego zainteresowania rynkami surowcowymi – podsumowuje ekspertka.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama