– Tak ostrych negocjacji w sprawie cen węgla nie było od lat – zgodnie przyznają przedstawiciele zarówno spółek energetycznych, jak i węglowych. Jak ustaliliśmy, co do dostaw paliwa na 2018 r. z Polską Grupą Górniczą nie dogadała się elektrownia Rybnik, którą Polska Grupa Energetyczna przejęła właśnie od francuskiego EDF. Chodzi o niebagatelną ilość 1,8 mln ton węgla, co stanowi 60 proc. rocznego zapotrzebowania Rybnika. Według naszych źródeł kłopoty z kontraktacją mają też inne elektrownie. Z rozmów z menedżerami spółek węglowych wynika, że oczekują oni podwyżek cen czarnego paliwa nawet o kilkadziesiąt procent. W dalszej kolejności przełoży się to na wzrost cen energii.