Reklama

Transportowanie ropy i paliw kuleje. Potrzebne są inwestycje

Budowa nowych rurociągów, zbiorników i innej infrastruktury do przeładunku, przesyłu i tworzenia zapasów jest niezbędna zarówno do poprawy bezpieczeństwa energetycznego Polski, jak i dalszego rozwoju rynku.

W ubiegłym roku przerób ropy zrealizowany w rafineriach należących do grupy PKN Orlen w Polsce, Czechach i na Litwie był podobny jak rok wcześniej. Zbliżony poziom zużycia surowca prawdopodobnie zanotowano również w gdańskiej rafinerii Lotosu. Po trzech kwartałach przerób wyniósł tam ponad 8 mln ton i był o 1,2 proc. wyższy niż w tym samym okresie 2018 r. Dość istotnie spadł za to na instalacjach należących do MOL Group. TRF

Foto: GG Parkiet

Około trzech czwartych ropy przerabianej ogółem w polskich rafineriach pochodzi ze złóż rosyjskich. Zdecydowana większość surowca płynie do nas rurociągiem Przyjaźń, z którym co jakiś czas wiążą się dla nas określone problemy. I tak wiosną ubiegłego roku wykryto skażenie ropy chlorkami organicznymi, co skutkowało wstrzymaniem dostaw ze Wschodu na 46 dni. W ostatnich dniach pojawiło się z kolei zagrożenie, którego wystąpienie zapowiedział sam Aleksander Łukaszenka, prezydent Białorusi. Oficjalnie stwierdził, że jego kraj w przypadku niedostarczenia przez Rosję zakontraktowanej ilości ropy dla swoich dwóch rafinerii zacznie pobierać surowiec przesyłany tranzytem do zachodnich odbiorców. Mimo że na razie taka sytuacja nie ma miejsca, to ryzyko jej wystąpienia jest jak najbardziej realne.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com oraz e-Prenumeraty Parkiet Inwestor w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama