Jeszcze kilka miesięcy temu rynek metali szlachetnych był rozgrzany do czerwoności. Dynamiczne wzrosty przyciągały uwagę inwestorów, co skutkowało znaczącym napływem kapitału spekulacyjnego. W ostatnich tygodniach inwestorzy masowo odwrócili się od tego rynku, o czym świadczyły m.in. umorzenia z funduszy złota. Jedynym wyraźnie pozytywnym sygnałem pozostawały zakupy banków centralnych, które nadal stanowiły istotne wsparcie dla rynku złota.
Obecnie obserwujemy odwrócenie krótkoterminowego trendu na złocie. Strefa wsparcia w okolicy 4000 USD za uncję obroniła się, co było ważnym sygnałem dla strony popytowej. Ponadto złoto wybiło linię trendu spadkowego z ostatnich tygodni. Analiza techniczna daje więc klarowny sygnał kupna i sugeruje, że trwająca korekta mogła dobiec końca.
Oczywiście odwrócenie sytuacji nie nastąpiłoby bez wsparcia ze strony fundamentów. Gołębi odbiór ostatniej konferencji Fed oraz poprawa sytuacji na Bliskim Wschodzie sprzyjają złotu. Kruszec wciąż korzysta także ze swojej roli aktywa postrzeganego jako zabezpieczenie w okresach podwyższonej niepewności.
Obecnie cena złota oscyluje w okolicy 4300 USD za uncję, a potencjał wzrostowy pozostaje spory. Tegoroczny szczyt został ustanowiony na poziomie 5600 USD, dlatego przestrzeń do powrotu w okolice rekordowych poziomów nadal jest znacząca. Jeśli obecne odbicie okaże się trwałe, złoto może ponownie znaleźć się w centrum zainteresowania inwestorów, szczególnie jeśli korzystne czynniki fundamentalne będą nadal wspierać rynek.