Różnica w oprocentowaniu lokat i obligacji korporacyjnych wzrosła ze 110 proc. przed rokiem do 230 proc. w październiku 2013 r. Wzrost tej dysproporcji jest relatywnie łatwy do wyjaśnienia – większość obligacji firm notowanych na Catalyst ma oprocentowanie zmienne, oparte na stopach WIBOR. Oprocentowanie lokat także jest regulowane przez banki w relacji do zmieniających się warunków rynkowych (najczęściej z pewną nadgorliwością w stosunku do decyzji Rady Polityki Pieniężnej). I choć w obydwu przypadkach różnica w oprocentowaniu sięga ponad 200 pkt bazowych (WIBOR spadł z ok. 5 do 2,7 proc., stopa referencyjna NBP z 4,75 do 2,5 proc.), to czym innym jest spadek oprocentowania lokaty z 5 proc. do 2,5 proc., a czym innym spadek oprocentowania obligacji z 10,6 do 8,5 proc. (średnio).