Ostatnia szansa na dostęp do NYT!
Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.
Kliknij i poznaj warunki
Luty może zapisać się w historii Catalyst jako czas przesilenia nastrojów. Miodowy miesiąc inwestorów i rynku definitywnie się zakończył. Obligacji nie wykupiła e-Kancelaria i Zastal (dwie spółki z głównego parkietu GPW), Uboat-Line zgłosił wniosek o upadłość likwidacyjną, choć jeszcze w listopadzie były już prezes spółki dowodził, że jej kondycja nigdy nie była lepsza. W efekcie cierpliwość wielu inwestorów (cała trójka opierała emisje na inwestorach detalicznych) została wyczerpana. Tym bardziej że jedyną, jak dotąd skutecznie wdrażaną, sankcją przeciwko spółkom, które utraciły zaufanie inwestorów, było wykluczenie ich z obrotu, co tylko dodatkowo utrudnia życie inwestorom, ułatwia zaś nierzetelnym władzom spółek (ich nazwy i – co może cenniejsze – nazwiska znikają z afisza). Na Catalyst nikt jeszcze nie odzyskał złotówki od spółek, które ogłosiły upadłość (nawet w przypadku zabezpieczonych papierów), nikt też nie trafił na ławę oskarżonych, choć wydawałoby się, że transfer pieniędzy ze spółek jest ewidentnym działaniem na szkodę firm, ich wierzycieli i akcjonariuszy. Nic więc dziwnego, że gdy inwestorzy zdali sobie sprawę, że spółki publiczne mogą ich bezkarnie okłamywać co do kondycji finansowej, wielu z nich postanowiło wycofać się z rynku.
Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.
Kliknij i poznaj warunki