Reklama

Tenis: inwestycja bez gwarancji

Novak Djoković będzie wkrótce pierwszym tenisistą, który na korcie zarobi 100 milionów dolarów. Tenis nie jest jednak prostą maszynką do robienia pieniędzy. Większość zawodników i ich rodziców więcej wydało na szkolenie, niż zarobiło. Oficjalny bilans zarobków Serba wynosi dziś 99 272 343 dolarów. Tyle 28-letni zawodnik zgarnął przez 13 lat zawodowej kariery.
Tenis: inwestycja bez gwarancji

Foto: Archiwum

Pierwsze pieniądze podjął z kortu podczas najniższego w hierarchii ATP rangą turnieju tzw. Futures w czerwcu 2003 roku rozgrywanym w ojczystej Serbii. Dostał wtedy premię w wysokości 1,3 tys. dol. W styczniu za zwycięstwo w najwyższym rangą turnieju należącym do Wielkiego Szlema Australian Open otrzymał 3,4 mln dol. australijskich (2,5 mln USD). Takich wygranych w tym cyklu Djoković ma już 11. W przyszłym tygodniu będzie walczył o kolejne na paryskich kortach Rolanda Garrosa. To jedyny turniej wielkoszlemowy, którego nie wygrał. Zapewne we Francji właśnie przekroczy granicę 100 milionów dolarów zarobionych dzięki grze. Konto może powiększyć już w ten weekend w Rzymie, gdzie na zwycięzcę czeka 717 tys. dol.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama