Reklama

Chiny zadłużają się jeszcze bardziej

W walce z gospodarczym spowolnieniem Chiny sięgnęły po sprawdzoną broń – inwestycje finansowane kredytem.
Ludowy Bank Chin, podobnie jak Fed przed 16 laty, zareagował serią obniżek stóp procentowych. Fot. b

Ludowy Bank Chin, podobnie jak Fed przed 16 laty, zareagował serią obniżek stóp procentowych. Fot. bloomberg

Foto: Archiwum

W perspektywie kilku najbliższych kwartałów to dobra wiadomość dla rynku surowców i rynków akcji zaliczanych do grupy emerging markets. Ale ekspansja kredytowa z pozycji jednego z najbardziej zadłużonych państw świata to bardzo ryzykowna strategia dla samych Chin. Najwyższe tempo wzrostu cen mieszkań od dwóch lat, wzrost cen stali o 50 proc. od początku roku, produkcja cementu rosnąca w tempie 25 proc. rocznie, najszybciej od pięciu lat. To wszystko są efekty wpompowania w chińską gospodarkę rekordowych 6 bilionów juanów nowych kredytów w I kwartale 2016 roku, które finansują inwestycje infrastrukturalne, rozwój sektora nieruchomości czy rozwój mocy produkcyjnych w przemyśle. Nie byłoby w tym nic nienaturalnego, ale w przypadku Chin chodzi o to, że kontrolowany przez państwo sektor bankowy finansuje przede wszystkim państwowe firmy lub fundusze inwestycyjne zakładane przez lokalne samorządy. To recepta, którą Komunistyczna Partia Chin, sprawująca w Państwie Środka władzę absolutną, stosuje już po raz trzeci w ostatnich sześciu latach.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama