Reklama

Kolejne firmy mogą uciec z giełdy

Większościowym akcjonariuszom może nie opłacić się utrzymywać na GPW spółek, gdy liczba akcji w wolnym obrocie jest niewielka i gdy nie planują one pozyskania finansowania z kolejnej emisji.
Potencjalnych kandydatów do delistingu na GPW jest najmniej kilkunastu.

Potencjalnych kandydatów do delistingu na GPW jest najmniej kilkunastu.

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski Krzysztof Skłodowski

Na GPW we wrześniu było 57 spółek z głównego rynku, których łączne obroty akcjami w całym miesiącu miały mniejszą wartość niż 50 tys. zł, oraz 91 firm, których obroty akcjami w miesiącu były niższe niż 100 tys. zł (co daje średnio tylko około 4,5 tys zł obrotów na sesję). Wśród nich gros stanowią te mające bardzo niski free float. Przykład Asseco Central Europe pokazuje, że główni akcjonariusze takich firm podają w wątpliwość sens utrzymywaniu ich na giełdzie. Asseco Poland w wezwaniu chce skupić pozostające poza jego kontrolą 5,5 proc. akcji Asseco CE, a jako powód planowanego delistingu wskazuje koszty związane z obowiązkami informacyjnymi spółek publicznych.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama